Anna Żukowska została zamordowana w Wielkiej Brytanii. Policja zatrzymała jej męża. — Bała się go od dawna. Pisała do znajomego o toksycznej relacji — opowiada "Faktowi" Marcin, syn kobiety. Założy...
−Trwa zbiórka na sprowadzenie jej ciała do Polski.
+Był to jej >>przyjaciel<<. Ja od dawna go nienawidziłem, bo wiedziałem, kim on jest. To było widać po nim. Zbigniew nie jest ojcem moim ani mojego brata Kamila
+Środki zostaną przeznaczone na kremację, przechowywanie urny, sprowadzenie jej do Polski, wszelkie formalności oraz pogrzeb
+Mamo, wróć do domu. Nie możemy cofnąć czasu. Nie możemy odebrać Ci tego, co się wydarzyło. Nie możemy sprawić, żebyś znów do nas zadzwoniła, zaśmiała się, porozmawiała z nami czy po prostu była obok. Ale możemy zrobić wszystko, żebyś wróciła do domu. Chcemy Cię sprowadzić do Polski. Chcemy pożegnać Cię godnie. Chcemy, żebyś spoczęła wśród swoich najbliższych