±Ta reforma budzi ogromne kontrowersje. Chodzi o forsowany przez resort kultury projekt ustawy o zawodzie artysty, który zakłada nową pomoc dla architektów, pisarzy, aktorów, tancerzy, malarzy. Jeśli ich dochody będą niskie, wtedy państwo będzie dopłacać do składek na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne. To ma zapewnić, że te osoby będą mieć prawo do emerytury minimalnej. minimalnej emerytury. Koszt reformy to 400—450 mln zł rocznie. Projekt ustawy przeanalizował ZUS, bo to na nim spoczywałby ciężar tej reformy. I wskazuje poważne niedociągnięcia.
±Projekt ustawy zakłada, że osoba mająca status artysty ma obowiązkowo płacić składki. Co, Co jeśli artysta ma już np. emeryturę albo rentę i dorabia? Dla takich osób system ubezpieczeń społecznych ma specjalne reguły (art. 9 ust. 5 ustawy systemowej) — często składki w takim zbiegu są dobrowolne albo liczy się je inaczej. Projekt w takim kształcie zmuszałby do pełnego oskładkowania kogoś, kto nie musiałby ich płacić.