Posłanka PiS Maria Kurowska od pięciu dni prowadzi protest głodowy w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Parlamentarzystka zabarykadowała się w budynku uczelni i blokuje dostęp do gabinetu rektora. — Można panią poseł oczywiście wyprowadzić z uczelni, w świetle kamer, na co ona zapewne liczy — ocenia w "Fakcie" mec. Piotr Milik. —...
+Pani poseł Maria Kurowska nieprzerwanie uniemożliwia rektorowi AWS wejście do gabinetu i podjęcie normalnej działalności. Tym samym narusza prawo i zgodnie z art.105 Konstytucji (dopuszcza się ujęcie posła na gorącym uczynku) może i powinna zostać zatrzymana przez policję
+Protest stanowi swego rodzaju manifestację polityczną. Reakcja na jej działanie też będzie miała charakter polityczny. Można panią poseł oczywiście wyprowadzić z uczelni, w świetle kamer, na co ona zapewne liczy, prowadząc od kilku dni protest głodowy. Można też pozwolić jej kontynuować protest, co wkrótce skończy się interwencją medyczną, co też będzie relacjonowane przez media i podgrzewane przez opozycję
+Ustalono, że w okresie pełnienia funkcji kierowniczej dr Michał Sopiński prowadził w mediach społecznościowych aktywność o jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze. Taki sposób działania pozostawał w sprzeczności ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz z wymogiem apolityczności tej formacji