+Do publikacji brytyjskiego dziennika odniósł się były prezes Orlenu Daniel Obajtek.
+"Po zerwaniu kontraktu na dostawę ropy przez nowy zarząd OTS ropa została zatankowana na wyczarterowany dla OTS statek dla innego odbiorcy. Czyli realizacja kontraktów była możliwa? To po co nowy zarząd zerwał kontrakt? Po co zwolniono wszystkich, którzy mieli wiedzę o tych transakcjach?"- pytał retorycznie, dodając, że "ma nadzieję, że ta sprawa zostanie w pełni wyjaśniona także przed polskim sądem".
+Na wpis Obajtka odpowiedzieli przedstawiciele biura prasowego Orlenu.
+"Panie Pośle, pomożemy z angielskim. Artykuł jest o tym, jak pana ekipa przelała setki milionów dolarów do firmy 25-latka z Dubaju. On zamienił je na kryptowaluty, które zgrał na pendrivy. A później rozdawał w restauracjach ludziom, podającym się za handlarzy ropą. To jak "kupić" Pałac Kultury od przypadkowego przechodnia na Marszałkowskiej. W tej historii tylko pieniądze Orlenu, które stracili były prawdziwe." - czytamy.