← Wypowiedzi męża Emilii Koprowskiej
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Mąż zaginionej Emilii: potrzebowałem, żeby cała Polska zaczęła patrzeć

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: lead 2 razy, 5 usuniętych, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 15.09 o 14:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.09 14:35 15.09 15:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 15.09
    lead · 3 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Lead

    Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej umieścił w mediach społecznościowych kolejny wpis. Tym razem tłumaczy, dlaczego zdecydował się rozmawiać z mediami. "Nie potrzebowałem, żeby cała Polska mnie polubiła. polub...

    Treść

    Poszukiwania Emilii Koprowskiej.

    Policja cały czas szuka Emilii Koprowskiej.

    Emilii Koprowskiej wciąż nie znaleziono.

    +Mogłem jeździć, szukać, dzwonić, pytać ludzi, sprawdzać kolejne miejsca. Ale jedna osoba ma ograniczony zasięg. Potrzebowałem tysięcy par oczu. Ludzi, którzy sprawdzą monitoring na domkach letniskowych, ośrodkach, parkingach, posesjach, stacjach benzynowych. Ludzi, którzy przypomną sobie, że może widzieli podobną kobietę, którzy pokażą zdjęcie komuś znajomemu, udostępnią post, sprawdzą nagranie z kamery, którego normalnie nigdy by nie sprawdzili

    +Nie twierdzę, że każdą decyzję podjąłem idealnie. Byłem zmęczony. Działałem pod ogromną presją. Czasami reagowałem emocjonalnie. Ale cel od początku był jeden. Dotrzeć jak najdalej i zrobić wszystko, żeby zwiększyć szansę na odnalezienie Emilii. (...) Nie potrzebowałem, żeby cała Polska mnie polubiła. Potrzebowałem, żeby cała Polska zaczęła patrzeć. Bo kiedy standardowe możliwości się kończą, trzeba przestać myśleć szablonowo

  2. 15.09
    lead · 2 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Lead

    Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej umieścił w mediach społecznościowych kolejny wpis. Tym razem tłumaczy, dlaczego zdecydował się rozmawiać z mediami. "Nie potrzebowałem, żeby cała Polska mnie polub... polubiła.

    Treść

    Mogłem jeździć, szukać, dzwonić, pytać ludzi, sprawdzać kolejne miejsca. Ale jedna osoba ma ograniczony zasięg. Potrzebowałem tysięcy par oczu. Ludzi, którzy sprawdzą monitoring na domkach letniskowych, ośrodkach, parkingach, posesjach, stacjach benzynowych. Ludzi, którzy przypomną sobie, że może widzieli podobną kobietę, którzy pokażą zdjęcie komuś znajomemu, udostępnią post, sprawdzą nagranie z kamery, którego normalnie nigdy by nie sprawdzili

    Nie twierdzę, że każdą decyzję podjąłem idealnie. Byłem zmęczony. Działałem pod ogromną presją. Czasami reagowałem emocjonalnie. Ale cel od początku był jeden. Dotrzeć jak najdalej i zrobić wszystko, żeby zwiększyć szansę na odnalezienie Emilii. (...) Nie potrzebowałem, żeby cała Polska mnie polubiła. Potrzebowałem, żeby cała Polska zaczęła patrzeć. Bo kiedy standardowe możliwości się kończą, trzeba przestać myśleć szablonowo

    +Poszukiwania Emilii Koprowskiej.

    +Policja cały czas szuka Emilii Koprowskiej.

    +Emilii Koprowskiej wciąż nie znaleziono.