— Z tego drona można będzie odczytać pozycję GPS, czyli miejsce, skąd wystartował, oraz w jaki sposób leciał — mówi "Faktowi" kmdr por. rez. Maksymilian Dura, analityk portalu Defence24. — Ten dron... dron ma w sobie system łączności operatora z dronem. Na jego podstawie można określić częstotliwość, na jakiej takie drony pracują — dodaje i zaznacza, że dzięki temu znalezisku "będziemy mieć bardzo dużo rzeczy przydatnych zarówno do wykrywania takich dronów, jak i do ich zakłócania".
−Ten dron ma w sobie system łączności operatora z dronem. Na jego podstawie można określić częstotliwość, na jakiej takie drony pracują. A dokładnie: czy one mogą na przykład zmieniać częstotliwość w momencie pracy, jak również w momencie, kiedy pojawiają się zakłócenia oraz na jakie częstotliwości wtedy przechodzą. Więc tutaj będziemy mieć bardzo dużo rzeczy przydatnych zarówno do wykrywania takich dronów, jak i do ich zakłócania