Spokojny wieczór nad Lake Havasu w Arizonie zamienił się w tragedię. Łódź płynąca z dużą prędkością uderzyła w półwysep. Na miejscu znaleziono dwie osoby. To para biznesmenów. Kobieta Biznesmen i mężczyzna podróżująca z nim pasażerka zmarli na miejscu.
±Gdy ratownicy dotarli na miejsce, zobaczyli przewróconą łódź leżącą na lądzie. Niedaleko niej znaleziono dwie osoby. Obie były nieprzytomne. Mimo natychmiastowej pomocy nie udało się ich uratować. Zginęli 65-letni Charles Romer i 59-letnia Jennifer Luzzi.
±Według wstępnych ustaleń policji łódź Romera płynęła z dużą prędkością. W pewnym momencie uderzyła w duży fragment lądu wystający w jezioro. Siła uderzenia była tak duża, że łódź wzbiła się w powietrze.
±Ratownicy znaleźli Charlesa Romera i jego pasażerkę - Jennifer Luzzi. Natychmiast rozpoczęli reanimację. Oboje zginęli jednak na miejscu. Policja nadal wyjaśnia dokładne przyczyny wypadku. Na razie wiadomo jedynie, że łódź poruszała się z dużą prędkością przed uderzeniem. Śledczy nie podali jeszcze, dlaczego doszło do zderzenia.