Niedzielny poranek 13 września na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Dorohuska (woj. lubelskie). Kilka kilometrów od ich domów, po stronie ukraińskiej, zaraz za przejściem granicznym, doszło do dwóch potężnych wybuchów. Najpierw dron uderzył w stację benzynową, potem zniszczył lokomotywę pociągu z Kijowa do Warszawy. do...
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia". Mieszkanka budynku pani Ryszarda, podobnie jak jej sąsiedzi, nie miała o tym pojęcia.
−Inni mieszkańcy też nic o tym nie wiedzieli.
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia".
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia".
−Blok w Brzeźnie. Tu mogą schronić się mieszkańcy z Dorohuska.
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia".
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia". To zwykła, nieprzystosowana piwnica.
−Pan Igor był zaskoczony informacją o "punkcie schronienia" w jego bloku.
−Pan Jarosław uważa, że taki "punkt schronienia" nikogo nie ochroni.
−W bloku w Brzeźnie jest "punkt schronienia". Mieszkańcy, w tym pan Paweł, nie byli tego świadomi.
−W ostatnią niedzielę mieszkańców Dorohuska obudziły alarmy. Tuż za granicą doszło do ataku dronów.
−Pan Janusz zdaje sobie sprawę z zagrożenia, które czyha tuż za granicą.
−W ostatnią niedzielę mieszkańców Dorohuska obudziły alarmy. Tuż za granicą doszło do ataku dronów.
−Wójt Dorohuska Wojciech Sawa, przekonuje, że terenach wiejskich schron z prawdziwego zdarzenia nie jest potrzebny.
−W ostatnią niedzielę mieszkańców Dorohuska obudziły alarmy. Tuż za granicą doszło do ataku dronów.
−W ostatnią niedzielę mieszkańców Dorohuska obudziły alarmy. Tuż za granicą doszło do ataku dronów.