±Wysokość obowiązkowego podatku, nazywanego „bollo auto” auto”, ustalają poszczególne regiony.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- 16.09nagłówek · 9 akapitów usuniętych · 6 akapitów dopisanychNagłówek
Czekają nas rachunki grozy? "Będą wysokie ceny. Inne państwa nie wypełniły swoich magazynów”Meloni kasuje „bollo auto” – znienawidzony przez Włochów podatekTreść−Agata Łoskot-Strachota zapewnia, że nasze zbiorniki z gazem są zapełnione prawie w 100 proc.
−Jest szereg państw, które mają wysoko zapełnione magazyny. Jest też kilka, które mają nisko - w tym Niemcy, które mają 55 proc. w swoich magazynach. Mamy cel prawnie wiążący (...), on zwykle po kryzysie gazowym wynosił 90 proc. wypełnienia do 1 listopada. W tym roku państwa się zgodziły na większą elastyczność, żeby ten cel wynosił mniej więcej 80 proc. Potem wybuchła wojna i się okazało, że mamy na rynku o 20 proc. mniej LNG niż zwykle mieliśmy – podkreślała ekspertka w Radiu RMF24.
−Koordynatorka zwracałą uwagę, że polskie zbiorniki z gazem są relatywnie niewielkie w porównaniu do innych w Europie.
−My wykorzystujemy gaz, który mamy, natomiast polegamy w dużym stopniu na tym, co się dzieje na rynku. Zarówno w kontraktach, z których dostajemy gaz, ale także na rynku spotowym, bo dzięki zakupom doraźnym uzupełniamy sobie bieżące potrzeby także zimą. Teraz na bieżącym rynku spotowym będą wysokie ceny w związku z tym, że inne państwa nie wypełniły magazynów w takim stopniu jak potrzeba - dodała Agata Łoskot-Strachota.
−Koordynatorka tłumaczyłą, że istnieją zasady solidarności w kwestii oddawania swoich surowców innym krajom europejskim. Są one jednak wiążące tylko w przypadku ogłoszenia stanu nadzwyczajnego.
−To wszystko jest określone w rozporządzeniu. Miejmy nadzieję, że do niego jest daleko, bo to, co nam grozi, to czas wysokich cen. My widzieliśmy to w czasie kryzysu gazowego 2021 i 2022 roku, gdzie wówczas były masakrycznie wysokie ceny, czasami skakały nawet powyżej 300 euro. Europa ma tą przewagę nad innymi, biedniejszymi częściami świata, że jest w stanie przelicytować i kupić te surowce. To jeden z powodów, dlaczego ceny rosną – stwierdziła ekspertka z OSW.
−Agata Łoskot-Strachota dodała, że pod koniec sierpnia Europejczycy zaczęli kupować coraz więcej gazu. Do tego czasu przez wiele miesięcy czekali na to, aż wojna na Bliskim Wschodzie się skończy i ceny spadną
−Jak zaczynamy kupować, jak jest relatywnie mało gazu na rynku, to płacimy więcej, żeby przelicytować. Ja bym się nie obawiała o konieczność solidarnościowego dostarczania. Możemy się spodziewać myślenia o racjonowaniu czy ograniczaniu popytu. Też mieliśmy już z tym do czynienia w poprzednim kryzysie gazowym – mówiła Agata Łoskot-Strachota.
−Opracowanie: Magdalena Pabisek
+Premier Włoch Giorgia Meloni zapowiedziała w środę zniesienie od 2027 roku podatku od posiadania małych i średnich samochodów oraz motocykli.
+Jak przyznała szefowa rządu, to „jeden z najbardziej znienawidzonych przez Włochów podatków”.
+Wysokość obowiązkowego podatku, nazywanego „bollo auto” ustalają poszczególne regiony.
+Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Meloni zadeklarowała: Kontynuujemy pracę nad obniżaniem podatków.
+Jak podały włoskie media, powołując się na Urząd Rady Ministrów, decyzja ta dotyczyć będzie 14,5 miliona samochodów i w jej wyniku wpływy do kas regionów będą niższe o około 2,3 miliarda euro.
+Regiony mają otrzymać rekompensatę za spadek przychodów - zapowiedział rząd.