← Zyski Mety z oszukańczych reklam
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Ponad 760 mln zł z oszustw reklamowych trafia do Mety. Polacy bez ochrony

2 zmiany po publikacji w ciągu 41 min: 6 akapitów zmienionych, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 16.09 o 18:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.09 17:45 16.09 18:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 16.09
    5 akapitów zmienionych · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Meta — właściciel m.in. Facebooka i Instagrama — od lat czerpie zyski z umieszczania fałszywych reklam. Oszuści wykorzystują bierność platform, platform kontrolowanych przez Marka Zuckerberga, jednego z najbogatszych ludzi Marka Zuckerberga, świata, emitują reklamy wyłudzające pieniądze od zwykłych Polaków, a platforma ma udział w tych zyskach. Fundacja Instrat szacuje, że ponad jedna trzecia przychodów Mety w Polsce pochodzi z oszukańczych reklam. Jednocześnie - jak podkreślają - użytkownicy mają ograniczone możliwości obrony przed kampanią oszustów.

    ±Jak czytamy w raporcie Fundacji Instrat, skala pieniędzy, jakie koncern zarabia na oszukańczych reklamach, jest ogromna. "Gdyby przyjąć, że przeciętny mieszkaniec czy mieszkanka Polski zarabia średnią krajową, czyli 7 tys. zł netto miesięcznie, to zajęłoby im 9 tys. lat lat, aby osiągnąć wynagrodzenie na poziomie rocznych przychodów Mety z oszukańczych reklam. To dłużej niż trwają całe dzieje cywilizacji, liczone od czasów starożytnych" — czytamy w raporcie.

    ±Jak szacuje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, tylko w 2025 r. Polacy stracili 537 mln zł na oszustwach internetowych. Global Anti-Scam Alliance (GASA) w najnowszym raporcie "State of Scams in Europe 2026" liczy, że średnia wartość oszustwa w Polsce wynosi ok. 1 tys. dolarów. dol. Fundacja Instrat podkreśla, że Meta powinna wzmocnić działania nakierowane na wyeliminowanie oszukańczych reklam.

    ±Jak piszą eksperci Fundacji Instrat, Komisja Europejska powinna krytycznie zweryfikować, czy Meta faktycznie wywiązuje się ze zobowiązań nakładanych przez unijny Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act), w szczególności szczególności, by Biblioteka Reklam Mety działała w sposób niezawodny. Poza tym Bruksela powinna sprawdzić, czy dopuszczenie, by treść reklam usuniętych przez platformy była niedostępna, nie ogranicza możliwości monitorowania problemu przez niezależne organizacje i inne podmioty zainteresowane.

    ±Także hrabstwo Santa Clara w Kaliforni Kalifornii pozwało koncern w maju 2026 r. w sprawie czerpania zysków z fałszywych reklam. To nie jedyne zarzuty wobec technologicznego giganta. 29 amerykańskich stanów wytoczyło Mecie zbiorowy proces. Według nich koncern naruszał prawa dzieci i celowo uzależniał je od swoich platform. Amerykański koncern zawarł ze stanami ugodę i zgodził się zapłacić rekordowe kary finansowe.

    +Biuro prasowe Mety w Polsce przesłało do redakcji "Faktu" komentarz do opublikowanego raportu Fundacji Instra. Oto jego pełna treść:

    +"Ten raport to fikcja stworzona na zamówienie, która służy wprowadzaniu opinii publicznej w błąd. Raport został zamówiony przez kancelarię prawną reprezentującą osobę, która nas pozwała. Opiera się na błędnych założeniach, nieprawidłowych definicjach i małej próbie badawczej, co skutkuje zawyżonymi i absurdalnymi liczbami oraz przedstawia w fałszywym świetle naszą szeroko zakrojoną pracę na rzecz walki z oszustwami. Na przykład raport nieprawdziwie twierdzi, że każde usunięcie reklamy — niezależnie od jego przyczyny — wynikało z oszustwa, a wiele wniosków raportu opiera się na danych zebranych z jednego profilu, celowo przygotowanego tak, by przyciągał określone rodzaje reklam.

    +Nikt nie chce oszustw na naszych platformach — ani nasi użytkownicy, ani rzetelni reklamodawcy, a już na pewno nie chcemy ich my. Usuwamy takie treści natychmiast po wykryciu. Współpracujemy też z branżą, administracją publiczną i organami ścigania, aby rozbijać stojące za nimi siatki przestępcze. W Polsce ponad 88 proc. oszukańczych reklam, które usunęliśmy od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r., zostało zdjętych, zanim ktokolwiek nam je zgłosił, a wprowadzony niedawno udoskonalony model AI dodatkowo zwiększył liczbę usunięć reklam podszywających się pod osoby publiczne o 50 proc. Będziemy nadal rozwijać nasze narzędzia i jesteśmy otwarci na konstruktywną krytykę. Ten raport takiej nie zawiera."