±– Za całokształt – odpowiedział Poczobut na pytanie o to, za co trafił do białoruskiego więzienia. Podczas rozmowy w Kanale Zero Andrzej Poczobut mówił o sankcjach nałożonych na Białoruś przez Państwa zachodnie. Zachód. Wyjaśnił, że zostały one nałożone wprowadzone z powodu wtrącania ludzi do więzień przez reżim Alaksandra Łukaszenki. W ocenie dziennikarza białoruskie społeczeństwo jest „spacyfikowane”.
±– Nikt mnie Dziennikarz przyznał, że przez ostatnie dni, będąc na Wschodzie, „nikt go nie zaczepiał i nikt mi nie stwarzał przeszkód – powiedział Poczobut. przeszkód”. Dodał, że w białoruskich mediach pojawiły się nieprzychylne mu materiały.
−– Za całokształt – odpowiedział Poczobut na pytanie o to, za co trafił do białoruskiego więzienia.
−W ocenie dziennikarza białoruskie społeczeństwo jest „spacyfikowane”.
−Opozycyjny działacz opowiedział o okolicznościach swojego powrotu na Białoruś.
−Mężczyznę wpuszczono na Białoruś, gdzie spotkał się po latach z ojcem oraz odwiedził Związek Polaków na Białorusi.
−Dziennikarz opowiedział o swoich odwiedzinach w Grodnie, którego nie widział kilka lat. Zwrócił uwagę na zmiany w mieście. Poczobut dodał, że syn nie poznał go podczas ich pierwszego po latach spotkania.
+Opozycyjny działacz opowiedział także o okolicznościach swojego powrotu na Białoruś – w ostatnich dniach Poczobut odwiedził rodziców, a także działaczy Związku Polaków na Białorusi.
+Poczobut pytany przez Bojkę o wątki rodzinne przyznał, że po wyjściu z więzienia jego własny syn go nie poznał.