← Poderwanie polskich myśliwców
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Rosyjskie uderzenia na Ukrainę. Polska zaalarmowana, poderwano myśliwce

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: 2 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 18.09 o 07:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

18.09 07:25 18.09 09:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Powód jest taki, że znowu zidentyfikowały zidentyfikowano obiekt, który zmierza w kierunku Polski, polskiej granicy - wyjaśnił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. - Jest to sytuacja bardzo podobna do tej, z którą mieliśmy do czynienia wczoraj, to znaczy uderzenie - z tych meldunków, które mam - pocisku S-8000 wystrzeliwanego z bezzałogowca - dodał.

  2. 18.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Rosja przypuściła kolejny atak na Ukrainę "za pomocą środków napadu powietrznego". "Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych - Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - przekazano na platformie X.

    +W programie "Graffiti" w Polsat News prowadzący Paweł Balinowski pytał o powód aktywacji polskiej obrony powietrznej.

    +- Powód jest taki, że znowu zidentyfikowały obiekt, który zmierza w kierunku Polski, polskiej granicy - wyjaśnił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki. - Jest to sytuacja bardzo podobna do tej, z którą mieliśmy do czynienia wczoraj, to znaczy uderzenie - z tych meldunków, które mam - pocisku S-8000 wystrzeliwanego z bezzałogowca - dodał.