±Z medialnych ustaleń wynika, że agencja pracowała wtedy dla giełdy. Jeden z pracowników R4S miał próbować powstrzymać publikację materiału o BitBay, proponując dziennikarzowi TVN24 Michałowi Fui pieniądze, a potem mu grożąc. Pracownik ten został później prawomocnie skazany.
±Jak czytamy, przypomniano, Jastrzębowski nie poruszał tematu Zondacrypto w swoich publicznych wpisach w serwisie X. Zaczął komentować sprawę w kwietniu 2026 roku po tym, jak premier Donald Tusk powiedział, że giełda powstała "za pieniądze rosyjskiej mafii".
±Wirtualna Polska i TVN24 dowiedziały się, że w lipcu 2025 roku Kral wynajął agencję Fiverand Krzymowski S.K.A. Umowa określała, że za "usługi public relations i doradztwa medialnego" szef Zondacrypto będzie płacił miesięcznie 10 tys. euro plus VAT. Fiverand została założona przezPrzemysława przez Przemysława Wiplera, dziś posła Konfederacji. Prowadzona jest obecnie przez byłego dziennikarza Michała Krzymowskiego.
±"To jak z tą współpracą? Bo się znamy korespondencyjnie, że tak to nazwę" - miał napisać Dobski. Kral w odpowiedzi miał zaproponować "burzę mózgów" i wskazać pierwszy temat do "rozegrania". Mowa była o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Szef Zondacrypto obawiał się, się bowiem, ze ABW próbuje werbować pracowników giełdy.
±Z kolei Krzymowskiego z Fiverand Kral nazywał w korespondencji z Dobskim "swoim zaufanym przybocznym", "mądrym i dobrym człowiekiem". Rozmówca szefa Zondacrypto odpowiedział, że "zawsze może liczyć" na niego liczyć". Krzymowskiego.