+"Wybraliśmy film, który jest kompletnym, wielowymiarowym dziełem sztuki, opowiadającym uniwersalną historię, będąc jednocześnie niepokojąco aktualnym. Wybitny poziom artystyczny w warstwie narracyjnej i wizualnej stał się możliwy dzięki twórczemu wkładowi utalentowanych polskich artystów, którzy wspólnie z reżyserem odpowiadają za kształt filmu. Uważamy, że ten film jest ważnym głosem polskiej kinematografii w europejskim dyskursie intelektualnym" - wskazała komisja w uzasadnieniu.
+Producentka "Ojczyzny" Ewa Puszczyńska wyraziła wzruszenie z powodu decyzji. – Niektórzy może myślą, że to nie pierwszy raz, więc nie ma emocji. Są emocje ogromne, głos mi drży (...). Chciałam bardzo podziękować komisji za ten wybór, który może nie był oczywisty. W każdym razie bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję Instytutowi za wsparcie tego filmu. Mieliśmy je od samego początku. Dostaliśmy pieniądze, a oprócz nich było wsparcie moralne, żebyśmy szli do przodu i się nie dawali - powiedziała.
+"Ojczyzna" była jednym z siedmiu obrazów poddanych ocenie komisji. Do naboru zgłoszono również "Bez końca" Michała Marczaka, "Dziki Dziki Wschód" Jana Holoubka, "Naszą rewolucję" Piotra Domalewskiego, "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Emi Buchwald, "Pojedynek" Łukasza Palkowskiego oraz "Przez ścianę" Macieja Sobieszczańskiego.