±W momencie tragedii nikogo więcej nie było w domu. Myślenicka policja nie jest jeszcze w stanie odpowiedź na nasze pytanie, czy wcześniej wobec zdarzały się interwencje dotyczące 45-latki i 47-latka były realizowane interwencje. jej byłego partnera, czy w związku mogło dochodzić do przemocy. To wszystko będzie przedmiotem ustaleń.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- 18.093 akapity zmienione · 3 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanychTreść
±Zgłoszenie do służb wpłynęło w piątkowy wieczór, 18 września, ok. godz. 18. Dzwoniła przerażona 45-letnia mieszkanka Sieprawia. – Pod jej dom przyjechał 47-letni mężczyzna, który
awanturowałsię awanturował i jej groził – wyjaśnia nam oficer myślenickiej policji.±
Mężczyzna47-latek wycelował w stronę kobiety i strzelił co najmniej jeden raz. Najprawdopodobniej użył broni czarnoprochowej. W niedalekiej odległości od posesji popełnił samobójstwo±Kobieta została ranna w okolice głowy. Była przytomna. Trafiła do szpitala. Jak podaje nam oficer myślenickiej policji, jej stan jest stabilny, nic nie zagraża jej życiu.
45-latka była przytomna.−Napastnikiem był 47-latek z województwa podkarpackiego. To były partner kobiety.
−47-latek był reanimowany przez postronne osoby, a potem przez przybyłych na miejsce policjantów. Bezskutecznie.
−Ten artykuł jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.
+Policjanci od razu ruszyli pod wskazany adres. Istniała obawa, że napastnik zrealizuje swe groźby. Gdy funkcjonariusze jechali na miejsce, mężczyzna pociągnął za spust.
+Mężczyzna jeszcze żył, gdy policjanci przybyli na miejsce. Był reanimowany przez osoby postronne, a potem przez funkcjonariuszy. Bezskutecznie. Tragicznie zmarły 47-latek był byłym partnerem 45-latki. Pochodził z województwa podkarpackiego. Para nie mieszkała ze sobą.
+W momencie tragedii nikogo więcej nie było w domu. Myślenicka policja nie jest jeszcze w stanie odpowiedź na pytanie, czy wcześniej wobec 45-latki i 47-latka były realizowane interwencje.
+Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Będziemy wyjaśniać okoliczności tragicznego zdarzenia
+– podkreśla podkom. Dawid Wietrzyk.
- Treść
±Zgłoszenie do służb wpłynęło w piątkowy wieczór, 18 września, ok. godz. 18. Dzwoniła przerażona 45-letnia mieszkanka Sieprawia. – Pod jej dom przyjechał mężczyzna, który awanturował się i jej groził – wyjaśnia nam oficer myślenickiej policji.
- Nagłówek
Kiedy
służby jechałypolicja jechała na miejsce, mężczyzna zaczął strzelać. Tragedia w MałopolsceTreść+Tragedia podczas konwoju na Śląsku. Nie żyje mężczyzna
+Sebastian M. z zakrwawioną koszulką. Brutalna zbrodnia na Mokotowie
- 18.09nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanychNagłówek
Kiedy służby jechały na miejsce, mężczyzna zaczął strzelać. Tragedia w
Małopolsce. Padły strzałyMałopolsceLeadPodjechał pod jej dom i zaczął się awanturować. Przerażona kobieta zadzwoniła na policję. – Funkcjonariusze niezwłocznie ruszyli na miejsce. W tym czasie mężczyzna zaczął strzelać – mówi "Faktowi" podkom. Dawid Wietrzyk z myślenickiej policji. Tragedia w Sieprawiu pod Myślenicami (woj. małopolskie).
Na jednej z posesji padły strzały. Ranne zostały dwie osoby – kobieta i mężczyzna. Według relacji mediów mężczyzna zginął.Treść±Ten artykuł
to informacja pilna. Jestjest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.−Jak podała Interia, na posesji w Sieprawiu zginął 47-latek, a 45-letnia kobieta trafiła do szpitala. Mężczyzna miał postrzelić swoją byłą partnerkę, a następnie targnął się na swoje życie.
+Zgłoszenie do służb wpłynęło ok. godz. 18. Dzwoniła przerażona 45-letnia mieszkanka Sieprawia. – Pod jej dom przyjechał mężczyzna, który awanturował się i jej groził – wyjaśnia nam oficer myślenickiej policji.
+Napastnikiem był 47-latek z województwa podkarpackiego. To były partner kobiety.
+Mężczyzna wycelował w stronę kobiety i strzelił co najmniej jeden raz. Najprawdopodobniej użył broni czarnoprochowej. W niedalekiej odległości od posesji popełnił samobójstwo
+– przekazuje nam podkom. Dawid Wietrzyk.
+47-latek był reanimowany przez postronne osoby, a potem przez przybyłych na miejsce policjantów. Bezskutecznie.
+Kobieta została ranna w okolice głowy. Trafiła do szpitala. Jak podaje nam oficer myślenickiej policji, jej stan jest stabilny, nic nie zagraża jej życiu. 45-latka była przytomna.