Aż 8,09 zł za litr benzyny 95 i zwykły diesel po 9,09 zł – taka rzeczywistość przywitała mnie w sobotę rano. Analitycy e-petrol.pl i biura Reflex nie owijają w bawełnę: koszty tankowania w Polsce są rekordowo wysokie, a to jeszcze nie koniec podwyżek. Sprawdziłem o świcie, ile naprawdę kosztuje paliwo na stacjach Orlen, Shell, BP, MOL, Moya, Circle K, Amic, Avia, Auchan i Carrefour. Rzeczywistość już wyprzedziła prognozy ekspertów na nadchodzący tydzień.
±Nowa prognoza e-petrol.pl od poniedziałku (od poniedziałku)
±7,89-8,09 zł/l (najtaniej: Avia, Carrefour; Carrefour, Moya; najdrożej: Shell, Circle K)
±8,79-9,09 zł/l (najtaniej: Avia; najdrożej: Shell, Circle K, Shell) K)
±3,06-3,17 2,96-3,29 zł/l (najtaniej: Carrefour; Amic; najdrożej: Amic) Orlen)
±Poranny objazd wyraźnie pokazuje, że rynek detaliczny wyprzedził oficjalne prognozy. Po przebiciu podwójnej granicy – 8 zł za benzynę 95 i 9 zł za diesla – liderami podwyżek są Circle K oraz Shell. Pozostałe firmy paliwowe również przekroczyły poziomy zakładane przez analityków. Kierowcy samochodów z instalacją LPG także mają powody do niepokoju – e-petrol.pl zapowiada kolejne wzrosty i wzrosty, ale realne stawki przekraczające 3,20 już dochodzą do 3,29 zł/l.