← Żądanie odszkodowania przez Przemysława Kamińskiego
o2 · ciche edycje po publikacji · www.o2.pl ↗

Wyciekły jego dane. Teraz żąda od MyDr 30 tys. zł

1 zmiana po publikacji w ciągu 11 min: lead raz, 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 19.09 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

19.09 10:15 19.09 10:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 19.09
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Przemysław Kamiński po otrzymaniu ostrzeżeń o wycieku jego danych zażądał od firmy MyDr 30 tys. zł. Jak podaje "Fakt", mężczyzna Mężczyzna, z którym rozmawiał "Fakt" domaga się teraz odszkodowania i zadośćuczynienia, a w razie odmowy zapowiada skierowanie... odmowy...

    Treść

    ±Wyciek obejmował m.in. informacje związane z lekami i receptami, wizytami lekarskimi oraz numerami PESEL. Ministerstwo Cyfryzacji przekazało w sierpniu, że sprawa dotyczy danych blisko 19 mln osób. Kamiński zwraca uwagę, uważa, że pacjenci długo czekali na sygnał o zagrożeniu.

    ±Mężczyzna wskazuje, że możliwych scenariuszy wykorzystania wykradzionych danych jest wiele – od zaciągania pożyczek wiele. - Pożyczki i kredytów po kredyty, zakup samochodu lub albo nieruchomości na cudze dane. Jest dużo czarnych scenariuszy. Z nerwów nie śpię po nocach, mam skurcze brzucha - powiedział. Zastrzegł już swój numer PESEL i domaga się od MyDr odszkodowania oraz zadośćuczynienia.