← Rozmowa o relacjach europejsko-amerykańskich
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Wchodzimy w niestabilny czas". Ekspertka o najbliższych miesiącach

1 zmiana po publikacji w ciągu 31 min: 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 19.09 o 12:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

19.09 12:40 19.09 13:10
treść i dopisania 13:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Mamy taką korelację dwóch tendencji - z tendencji. Z jednej strony wchodzimy w taką kluczową fazę wojny rosyjsko-ukraińskiej z Rosją, która rosyjsko-ukraińskiej. Moskwa staje się coraz bardziej agresywna, prowadzi działania wymuszające, mogące doprowadzić w Ukrainie do kryzysu humanitarnego, straszące państwa członkowskie NATO - mówiła Justyna Gotkowska, dodając, że "z drugiej strony mamy procesy w Stanach Zjednoczonych, które mają na celu restrukturyzację obecności wojskowej na całym świecie".

    ±- Możemy Ekspertka zaznaczyła, że "możemy się spodziewać na pewno redukcji. dalszej redukcji". – Jak daleko te redukcje pójdą? Zobaczymy - przekazała. - To jest ocena Pentagonu, też zgoda Białego Domu, zobaczymy, Domu. Zobaczymy, w jakiej będziemy sytuacji z Rosją w Europie. Ale jeżeli Jeżeli dojdzie do znaczniejszych redukcji, to te redukcje może je zrównoważyć większa obecność amerykańska w Polsce. I to powinniśmy Amerykanom tłumaczyć - podkreśliła.

    ±- Mam nadzieję, że to jest przez Amerykanów zrozumiane, że jeżeli zrozumiane. Jeżeli chcemy utrzymać odstraszanie na wschodniej flance i ogólnie w Europie, to jeżeli Stany Zjednoczone będą kontynuowały ten proces redukcji swoich sił na teatrze europejskim, to muszą tę obecność tutaj, w Europie restrukturyzować, przenieść Europie, restrukturyzować. Przenieść siły na wschodnią flankę, przede wszystkim do Polski, żeby Polski. Musimy pokazać Rosji, że Stany Zjednoczone nadal są tutaj obecne, mimo że mają inne priorytety globalnie i przekierowują siły i środki na Indo-Pacyfik - wyjaśniła ekspertka.

    ±Według niej Gotkowskiej "dużo będzie zależeć od tego, jak duże będą redukcje w Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii, o ile zwiększy się obecność amerykańska w Polsce i jak będzie to postrzegane ze strony rosyjskiej". - Czy to odstraszenie zostanie utrzymane, czy jednak Rosjanie stwierdzą, że Amerykanie się wycofują i to wycofują? To jest czas na dociśnięcie europejskich sojuszników - powiedziała.

    ±- Więc tym bardziej z – Z jednej strony ta kluczowa faza wojny w Ukrainie, z drugiej strony te procesy w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa - one się zbiegają i powodują, że tej jesieni, zimy, naprawdę wejdziemy w taki bardzo ryzykowny, niestabilny czas w polityce bezpieczeństwa europejskiego - podsumowała Gotkowska.