← Awans Polski do ćwierćfinału ME siatkarzy
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Polscy siatkarze rozgromili Łotwę. Teraz pora na ćwierćfinał

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 19.09 o 17:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

19.09 16:45 19.09 18:10
treść i dopisania 17:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 19.09
    1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    Spotkanie z Łotwą od pierwszych minut przebiegało pod dyktando Biało-Czerwonych. Polacy kontrolowali grę w każdym elemencie, nie pozwalając przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł. Skuteczna zagrywka, pewna gra w ataku i blok – to wszystko sprawiło, że Łotysze nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki w żadnym z setów.

    +W sobotnim spotkaniu do wyjściowego składu Biało-Czerwonych wrócił przyjmujący Wilfredo Leon, który nie zagrał wcześniej w spotkaniu z Bułgarią z powodu lekkich kłopotów zdrowotnych.

    +Podopieczni trenera Grbicia byli zdecydowanymi faworytami tego starcia i już na początku przy serwisie Szymona Jakubiszaka potwierdzili, że są zespołem o wiele lepszym od Łotyszy (7:2). Efektowne bloki Polaków powiększyły dystans (12:5), a gdy kolejny pojedynczy blok zanotował Bartłomiej Lemański, było już 18:9. Seta zakończył Tomass Silavs zepsutą zagrywką (25:17).

    +Druga partia była początkowo o wiele bardziej wyrównana od pierwszej (8:8). Gdy w polu serwisowym pojawił się Leon Biało-Czerwoni objęli jednak prowadzenie 11:8, a akcje Tomasza Fornala i Lemańskiego powiększyły przewagę (14:9). Zespół trenera Grbicia do końca tej odsłony kontrolował wydarzenia na boisku, a ostatni punkt padł po ataku Fornala (25:16).

    +W trzecim secie trener Grbić dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie, na boisku pojawili się m.in. Kamil Semeniuk za Leona i Jakub Nowak za Lemańskiego. Podobnie jak w drugiej partii, po kilku wyrównanych akcjach Polacy objęli prowadzenie 10:7 po asie serwisowym Jakubiszaka. Stopniowo powiększali przewagę, która po asie Lemańskiego i kontrze Fornala wynosiła sześć punktów (18:12). Finalnie biało-czerwoni triumfowali 25:16 po kolejnym skutecznym bloku.

    +Najlepszym zawodnikiem meczu po stronie liderów światowego rankingu był Fornal - zdobył 19 punktów.

    +Polska: Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Wilfredo Leon - Jakub Popiwczak (libero) - Jan Firlej, Jakub Nowak, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Maksymilian Granieczny (libero).

    +Łotwa: Eduards Dudens, Gustavs Freimanis, Renars Jansons, Janis Medenis, Edvins Skruders, Kristaps Smits - Kaspars Kronbergs (libero) - Kristers Landzans, Tomass Silavs.