← Nagły powrót Donalda Trumpa do Białego Domu
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Donald Trump zmienił plany, nagły powrót do Białego Domu. USA poderwały swój bombowiec

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 3 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 20.09 o 08:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

20.09 07:30 20.09 08:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Departament Stanu USA oraz ambasady Stanów Zjednoczonych wydały ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa skierowane do obywateli amerykańskich, amerykańskich obywateli, przebywających na Bliskim Wschodzie.

    ±Alerty dotyczą: Izraela, dotyczą:Izraela, Iraku, Libanu, Omanu, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Jordanii i Bahrajnu.

  2. 20.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Tymczasem w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać start amerykańskiego bombowca B-1B Lancer z bazy RAF w Fairford w Wielkiej Brytanii. Sposób poderwania samolotu z włączonymi dopalaczami może sugerować, iż maszyna jest ciężka. To często wskazuje, że transportowany jest pełny ładunek uzbrojenia. Jednak taka sytuacja ma również miejsce podczas lotów szkoleniowych.

    +Według medialnych ustaleń baza w Fairford ma być główną bazą dla amerykańskiej operacji "Epicka Furia", wymierzonej w cele irańskie. Wciąż stacjonować ma tam około 12 samolotów B-1B.

    +W sobotnim poranek - jeszcze w czasie pobytu Donalda Trumpa w Camp David - doszło do incydentu. Nieopodal rezydencji myśliwce F-16 przechwyciły samolot, który znalazł się w strefie z zakazem lotów. Amerykańscy piloci użyli flar i eskortowali przechwyconą maszynę.