±Odnosząc się do zarzutów, podkreślił: Leśkiewicz określił publikację jako kolejną odsłonę "nagonki na Prezydenta RP", wymieniając "insynuacje, półsłówka, manipulacje". W swoim wpisie podał: "Nikt nie płacił za wstęp i udział w Polish-American Polish — American Economic Summit w Nowym Jorku. Nie było deklaracji ze strony Kancelarii Prezydenta warunkujących udział w Forum lub spotkanie z Prezydentem od wpłacenia środków finansowych. To absurd".
−Leśkiewicz napisał: "Nagonki na Prezydenta RP Karola Nawrockiego ciąg dalszy. Insynuacje, półsłówka, manipulacje. Proza politycznej rzeczywistości."
−Leśkiewicz wyjaśnił, że organizatorem wydarzenia jest Centrum Strategii Rozwojowych, a samo forum "jest takim samym wydarzeniem jak konferencje w Karpaczu czy Krynicy", gdzie również pojawiają się sponsorzy i partnerzy. Dodał, że "lista partnerów jest publicznie znana", a prezydent "nie będzie uczestniczył w panelach organizowanych przez CSR".
−Jak poinformował, "w planach przewidziano przemówienie Prezydenta na otwarciu wydarzenia, które jest objęte Patronatem Honorowym Prezydenta RP".
−Leśkiewicz podał też, że w szczycie "będzie uczestniczyło kilkadziesiąt firm z różnych branż" – amerykańskich firm obecnych w Polsce – a poza nimi "około 100 uczestników: przedstawicieli Rady Biznesu i prezydenckiego pokładu biznesu".
−"Newsweek" i Radio Zet ujawniły, że amerykańskie firmy zaproszone na wydarzenie otrzymywały oferty płatnych pakietów spotkań z prezydentem – od rozmowy 1 na 1 za 100 tys. dol., przez spotkanie w małym gronie za 50 tys., po pakiet Silver za 25 tys. dol. Według dziennikarzy część zaproszonych firm miała być tym zaskoczona.
−Tekst aktualizowany, wkrótce więcej informacji
+Leśkiewicz poinformował, że wydarzenie organizuje fundacja Centrum Strategii Rozwojowych (CSR). Porównał je do konferencji w Karpaczu czy Krynicy, wskazując na publicznie znaną listę partnerów. Zaznaczył, że prezydent "nie będzie uczestniczył w panelach organizowanych przez CSR". Wygłosi jedynie przemówienie na otwarciu wydarzenia objętego jego patronatem honorowym.
+Wersja przedstawiona przez człowieka Karola Nawrockiego różni się od ustaleń "Newsweeka" i Radia Zet. Tygodnik podaje, że wpłata na rzecz fundacji dawała możliwość spotkania z prezydentem. Zgodnie z relacją informatorów: "Z pakietem będziesz miał rozmowę z prezydentem na takim poziomie, za jaki zapłaciłeś". Według ustaleń dziennikarzy przygotowano trzy opcje:
+"Newsweek" podaje, że maile z zaproszeniami do korporacji rozsyłał prezydencki minister Karol Rabenda, w razie pytań kierując do fundacji CSR. Informatorzy tygodnika przekazali, że bez wykupienia pakietu gość wydarzenia mógł liczyć jedynie na zobaczenie prezydenta w tłumie.
+Fundacja CSR w przesłanym dziennikarzom stanowisku przekazała, że "żadna firma nie zawarła ostatecznie umowy na najwyższy pakiet i żadna z umów partnerskich nie przewiduje spotkania z Prezydentem czy też przedstawicielami Kancelarii jako świadczenia". Organizacja dodała, że nie jest uprawniona do dysponowania czasem prezydenta.