Tragedia na torach w Pszczółkach. Pociąg śmiertelnie potrącił dziecko dziewczynkę
Dramatyczne chwile w Pszczółkach niedaleko Gdańska. W poniedziałkowy poranek doszło tam do tragicznego wypadku kolejowego — pociąg potrącił osobę znajdującą się na torach. Niestety, mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, nie udało się jej uratować. Strażacy informują, że zginęło dziecko. zginęła dziewczynka. "Fakt" ustalił, że miała 15 lat.
±Policjanci z Pruszcza Gdańskiego zgłoszenie o wypadku otrzymali około godz. 8.00. Po przybyciu na miejsce potwierdzili, że osoba znajdująca się na torowisku zginęła na miejscu. Jej wiek nie został jeszcze ustalony.
±— Osobę znajdującą się na torowisku potrącił pociąg relacji Gdynia — Tczew. W tym miejscu nie ma żadnego przejścia dla pieszych pieszych. Maszynista zauważył postać na torach, próbował zatrzymać pociąg, ale nie udało mu się wyhamować — powiedział "Faktowi" asp. Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
±Strażacy informują, że zginęło dziecko, zginęła dziewczynka. Policja precyzuje: nie żyje 15-latka
±"Po przyjeździe strażaków na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili, że dziewczynka zmarła na miejscu. Na miejsce zadysponowano Zadysponowano 3 zastępy straży pożarnej" — przekazał "Faktowi" rzecznik strażaków mł. asp. Dawid Westrych z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
±W związku z wypadkiem ruch na tej trasie został wstrzymany. Ile potrwają utrudnienia w ruchu kolejowym, na razie nie wiadomo. Około godz. 11.00 ruch pociągów został wznowiony.
+— Ofiarą jest 15-letnia dziewczynka. To mieszkanka powiatu gdańskiego — dodaje asp. Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
+Około godz. 11.00 ruch pociągów został wznowiony.