Zmarł mężczyzna, który został ranny w strzelaninie, do jakiej doszło w Bukownie - ustaliła reporterka Polsat News Teresa Gut. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 17.00. Po nim policja prowadziła obławę na sprawcę, w jej wyniku zatrzymano 52-latka. - Został on ujęty kilka ulic dalej, na tym samym osiedlu - przekazała reporterka.
±- Nie żyje jeden z poszkodowanych. To 44-latek, który był poważnie ranny. Został znaleziony w lesie. W czasie kiedy policjanci dotarli na miejsce, zauważyli, że mężczyzna ma ranę postrzałową w okolicy ręki, w okolicy ramienia i mocno się wykrwawia. Na miejsce wezwano lotnicze pogotowie ratunkowe. Mężczyzna śmigłowcem został przetransportowany do szpitala. Jeszcze w W nocy miał przejść jeszcze jeden zabieg ratujący życie, ale niestety nie udało się go uratować - powiedziała reporterka.
+- Został on ujęty kilka ulic dalej, na tym samym osiedlu. Wczoraj został przewieziony do komendy policji w Olkuszu. Policjanci zabezpieczyli broń. Była to broń krótka, broń czarnoprochowa. W tym momencie ta broń jest zabezpieczona przez technika kryminalistyki w pracowni do badań broni i balistyki - powiedziała dziennikarka. W momencie zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy.