← Strzelanina w Bukownie
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Tragiczna wiadomość po strzelaninie w Bukownie. 44-latek nie żyje

4 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 40 min: 3 akapity zmienione, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 21.09 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

21.09 10:10 21.09 13:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 11:01–13:10 · 2 dopisania · 3 akapity, 48 słów rozwiń
    1. Treść

      +Jak przekazała małopolska policja, zatrzymany 52-latek "pozostaje do dyspozycji policjantów prowadzących postępowanie". Funkcjonariusze wyjaśniają obecnie szczegółowe okoliczności zdarzenia, w tym przebieg zajścia, relacje pomiędzy uczestnikami oraz okoliczności użycia broni.

      +Po zakończeniu czynności zatrzymany zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Olkuszu.

  2. 21.09
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Według nowych ustaleń informacji Interii drugi poszkodowany, który przebywa w placówce medycznej w Olkuszu, to syn emerytowanego policjanta, służącego m.in. w Dąbrowie Górniczej.

    ±Okoliczni mieszkańcy, z którymi rozmawiała Interia, mówią, że są zaskoczeni zachowaniem 52-letniego mężczyzny. Jak słyszymy, ten "na - mimo że "był na ogół nieprzyjemny", miał się zachowywać normalnie". "normalnie".

    +Zmarły mężczyzna był, jak słyszymy, "dobrze znany policji". Z nieoficjalnych informacji wynika, że 44-latek w przeszłości siedział w więzieniu.

  3. Treść

    ±Jeden z poszkodowanych został postrzelony w udo, a drugi w rękę. Początkowo policja szukała także trzeciej, prawdopodobnie rannej osoby, o której mieli mówić postrzeleni mężczyźni. Po zatrzymaniu 52-latka poszukiwania wstrzymano, bo służby podejrzewały, że ranni mogli konfabulować - ustalił Łukasz Piątek. konfabulować.