← Zwycięstwo Mai Chwalińskiej w Singapurze
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Chwalińska wróciła po US Open, ale co zrobiła rywalka? Rakieta rzucona, nerwy puściły

2 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 31 min: 1 akapit zmieniony, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 21.09 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

21.09 10:20 21.09 13:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Okazał się on bardzo istotny, ponieważ chwilę później Maja Chwalińska zanotowała pierwsze w meczu przełamanie, a potem wyszła na prowadzenie 4:1. Spotkanie trwa. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w Interii Sport. Sport., otwiera się w nowym oknie

  2. 10:30–11:10 · dopisanie · 1 akapit, 41 słów rozwiń
    1. Treść

      +Pomimo problemów w pierwszym secie Polka zamknęła spotkanie wynikiem 6:4, 6:2. W drugiej partii Słowaczka popełniała jeszcze więcej błędów, co tylko potęgowało jej irytację. Dzięki wygranej nasza tenisistka w drugiej rundzie zmierzy się z triumfatorką meczu Vivian Wolff - Ołeksandra Olijnykowa.