Kelnerka odkryła Kelner ukrył telefon w damskiej toalecie. Kamera nagrywała klientki toalecie, wszystko nagrywał. 50-latek aresztowany
W piątek 18 września klientka jednej z restauracji w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) dokonała szokującego odkrycia. W damskiej toalecie, toalecie w koszu na śmieci znalazła ukryty telefon z włączoną kamerą, który nagrywał wszystko, co dzieje się w pomieszczeniu. Natychmiast podniosła alarm. Chwilę później ustalono, że aparat należy do pracującego tu 50-letniego Meksykanina.
±Tłumaczenie mężczyzny nie zabrzmiało wiarygodnie. Meksykanin, który od 12 lat mieszka w Polsce, a od dwóch lat pracował w restauracji, trafił do aresztu. W miejscu jego zamieszkania, czyli w jednym z ostródzkich hoteli, znaleziono wiele telefonów, laptopów i pendrive'ów, wypełnianych wypełnionych materiałami, które w tej chwili są badane.
±— On prawdopodobnie handlował zdjęciami z toalety w internecie — dowiedział informuje "Fakt", powołując się "Fakt" od na znajomego mężczyzny.