±Całą sprawę ostro skrytykował poseł Rozwoju Plus prezydencki minister Marcin Przydacz. "Działacz KO pan Dawid Kacprzyk, śmieje się Polakom prosto w oczy. Włos mu z głowy nie spadł. Jest kryty przez swoich koleżków. Nie został przesłuchany, nie ma zarzutów, jego jedyny problemem w całej aferze jest to, że nie może zbyt często jeździć swoim Porsche do szpitala. Buta, arogancja, pogarda. Znak rozpoznawczy tego środowiska politycznego" — ocenił.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
21.09 16:47
21.09 19:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść
pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±"Dawid »Mam to w
dupie«d**ie« Kacprzyk. 1,6 mln, a nie może jeździć swoim Porsche. Człowiek z jądra KO. Ma gdzieś Polaków, ma gdzieś prawo" — stwierdziła Olga Semeniuk-Patkowska z Rozwoju Plus.