Czy Polska powinna wrócić „Takie osoby powinny być natychmiast wykluczone z zawodu, bo to jest zawód zaufania publicznego. W szczególności powinien być niedopuszczony do obowiązkowej służby wojskowej? Kogo miałaby objąć i tego, żeby realizować jakiekolwiek usługi na jakich zasadach? Czy państwo stać na taki system i ile kosztowałoby jego wprowadzenie? O tym z Januszem Cieszyńskim z Rozwoju Plus porozmawia Grzegorz Sroczyński NFZ. A przypomnę, że on w trakcie tej wizyty, kiedy ludzie za drzwiami czekali w kolejce, opowiadał pacjentowi o tym, jakie sobie kupił Porsche. Skala degrengolady absolutnie niesamowita” - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. FM Janusz Cieszyński, poseł Rozwoju Plus, odnosząc się do Dawida Kacprzyka, bohatera afery dotyczącej Szpitala Południowego, który w ubiegłym roku miał zarobić 1,6 mln zł w warszawskim szpitalu.
±To jest oczywiście, że ma to w d***e, dlatego że może. On dalej pracuje na NFZ. Państwo nie wyciągnęło konsekwencji. Ten układ w Izbie Lekarskiej doprowadził do tego, że on nie stracił prawa do wykonywania zwodu. zawodu. Izba powiedziała, że on będzie zawieszony i do tej pory do tego nie doszło - przyznał Cieszyński.
±Moim zdaniem jest tak, że nikt nie chce go przesłuchać, dlatego, że się boją, że on wtedy powie wszystko o tym układzie w Szpitalu Południowym. Ja tam byłem na kontroli poselskiej i to było zupełnie oczywiste, że gdzie się tam nie spojrzy, tam jest jakiś przekręt. Przypomnę Przypomnę: złodziej Kacprzyk na SOR, w prosektorium płacenie za skóry de facto, w oddziale oddziale, gdzie jest in vitro vitro, pomylono zarodki. Gdzie się tam nie spojrzało, były jakieś problemy. To jest po prostu niedopuszczalne – podkreślił polityk Rozwoju Plus.
±Dodał też, że każdy powinien wiedzieć, gdzie jest jego miejsce i powrót służby wojskowej szkolenia wojskowego to według niego „absolutna konieczność”.
−Jeżeli ktoś dzisiaj chce się zapisać na przykład na badanie obrazowe, to jest bardzo prawdopodobne, że w ogóle w tym roku nie dostanie żadnego terminu. I to jest realny problem. Te ustawy, które teraz są na rządzie, nic realnie w tym roku z tym nie zrobią. Co więcej, to są ustawy, które zrobią gigantyczny prezent prywatnym przychodniom - ocenił polityk Rozwoju Plus.