±- Federacja Rosyjska eskaluje konflikt pomiędzy nie tylko już Ukrainą, ale przez wspinanie się do góry po szczeblach drabiny eskalacyjnej, eskaluje konflikt z państwami NATO - wskazał Władysław Kosiniak-Kamysz. Kosiniak-Kamysz podczas wtorkowej konferencji prasowej przy przejściu granicznym Dorohusk-Jagodzin.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±Nawiązując do tych zdarzeń minister ocenił, że "mamy do czynienia z próbą destabilizacji odprawy granicznej i próbą niszczenia przejść granicznych pomiędzy Polską a Ukrainą". - Formacje nasze, formacje zarówno
wojskowa,wojskowe, jak i straż graniczna są już dobrze zorganizowane w zabezpieczeniu szczelności granicy państwowej, szczególnie na odcinku z Białorusią, ale również z Niemcami czy Litwą, gdzie współdziałają żołnierze wraz ze strażnikami granicznymi - wskazał Kosiniak-Kamysz.±Poinformował również, że na granicy polsko-białoruskiej trwają patrole. - Jeszcze nigdy wcześniej w historii tak blisko formacje podległe MON i MSWiA ze sobą nie współpracowały - ocenił Kierwiński. Przypomniał następnie, że przejścia graniczne zostały wpisane na listę infrastruktury krytycznej "już dwa lata temu".
-
12:20–12:30 · dopisanie · 4 akapity, 158 słów rozwiń
- Treść
+- Rozmawiamy również o misjach sojuszniczych ze strony państw NATO w celu wzmocnienia operacji Eastern Sentry ustanowionej po nocy dronów z 9 na 10 września 2025 roku. Ta operacja wymaga wzmocnień - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
+Po wystąpieniu ministra obrony narodowej głos zabrał szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Na polecenie pana premiera Tuska, na polecenie pana premiera Kośniaka-Kamysza, wzmocnione zostały polskie przejścia graniczne na odcinku lubelsko-podkarpackim. To łącznie sześć przejść, które postawione zostały w taki tryb podwyższonej gotowości - poinformował minister.
+Kierwiński wskazał przy tym, że wspomniane działanie jest przykładem "bardzo dobrej, synergicznej współpracy pomiędzy naszymi służbami". - Przystosowanie tych przejść, przygotowanie wojska to było praktycznie 24 godziny od momentu decyzji, kiedy wojsko się tutaj pojawiło i swoje posterunki, zgodnie z rekomendacjami, prośbami Straży Granicznej posadowiło - relacjonował szef resortu spraw wewnętrznych.
+Poinformował również, że na granicy polsko-białoruskiej trwają patrole. - Jeszcze nigdy wcześniej w historii tak blisko formacje podległe MON i MSWiA ze sobą nie współpracowały - ocenił Kierwiński.