← Pesymizm Europejczyków wobec przyszłości kontynentu
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Czego chcą Europejczycy? I dlaczego cierpią na „lukę wyobraźni”?

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 10 min: 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 22.09 o 13:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

22.09 13:35 22.09 15:00
treść i dopisania 15:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 13:51–15:00 · dopisanie · 5 akapitów, 192 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Niektórzy żartowali: „Wracaj spać”. Ale dominujący obraz był znacznie bardziej ponury. Około 70 proc. respondentów opisywało Europę przez pryzmat kryzysów ostatnich lat: pandemii, pełnoskalowej wojny w Ukrainie, kolejnych konfliktów i problemów gospodarczych.

      +Tylko niewielka część badanych mówiła o Europie jako miejscu, które właśnie się „przebudza”, staje bardziej samodzielne i zaczyna poważniej traktować własne bezpieczeństwo. Co ciekawe, właśnie w Polsce takich odpowiedzi było najwięcej.

      +W badaniu Zerka proponuje jednak odejście od prostego podziału na „proeuropejskich” i „eurosceptycznych”. Respondenci zostali podzieleni na cztery grupy: pozytywnych, negatywnych, „odłączonych” oraz niepewnych. Tych ostatnich jest aż jedna trzecia. Czują się Europejczykami, potrafią wskazać chwile, kiedy byli z Europy dumni, i zasadniczo chcieliby, aby projekt integracji europejskiej się powiódł. Jednocześnie nie wierzą, że Unia Europejska rzeczywiście jest dziś na dobrej drodze.

      +Obok „luki wyobraźni” pojawia się też „luka przywództwa”. Aż 44 proc. respondentów nie potrafiło wskazać żadnego polityka, instytucji ani państwa, które byłoby dla nich przekonującym przykładem europejskiego przywództwa.

      +Tytuł analizy, „Future Nostalgia”, pochodzi od albumu piosenkarki pop Dua Lipy, ale w raporcie nabiera politycznego znaczenia. Nie chodzi po prostu o nostalgię za dawną Europą. A raczej o tęsknotę za czasem, kiedy przyszłość wydawała się możliwa do wyobrażenia.