← Zatrzymanie matki Bartosza G.
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. Policja zatrzymała matkę podejrzanego

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: lead raz, 3 akapity zmienione, 3 usunięte, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 22.09 o 21:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

22.09 21:00 22.09 21:30
treść i dopisania 21:15
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 22.09
    lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Lead

    Mazowieccy policjanci zatrzymali 47-letnią matkę Bartosza G., który jest podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. — Wszczęte zostało nowe śledztwo w związku z podżeganiem do zabójstwa — mówi Onetowi Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku.

    Treść

    ±Funkcjonariusze dokonali we wtorek przeszukania w jednym z domów w Mławie na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku. Zatrzymali w nim 47-letnią kobietę. Katarzynę G. "Zabezpieczyli w mieszkaniu m.in. nośniki danych, w tym telefony, a także dokumenty" — czytamy w komunikacie.

    ±Z matką Mai skontaktował się Pakistańczyk Omar, który odbywał karę w poprawczaku, kiedy do placówki trafił Bartosz G. Napisał, że mama Bartosza G. prosiła go, żeby zabił prawnika oraz ojca Mai. Jak relacjonował Omar, Bartosz G. miał mówić w poprawczaku, że "w Grecji za to, co zrobił, grozi 7-8 lat, a w Polsce — 30". Dlatego matka chłopaka chciała, aby był on sądzony za granicą.

    Na razie nie wiadomo, w jakim charakterze zatrzymana została matka Bartosza G. Z nieoficjalnych ustaleń Onetu wynika, że może chodzić o pomocnictwo w ukrywaniu się albo zacieraniu śladów. Policja na razie nie ujawnia jednak szczegółów.

    Jak relacjonował Omar, Bartosz G. miał mówić w poprawczaku, że "w Grecji za to, co zrobił, grozi 7-8 lat, a w Polsce — 30". Dlatego matka chłopaka chciała, aby był on sądzony za granicą.

    +W sprawie śmierci 16-letniej Mai z Mławy śledczy wszczęli także nowe dochodzenie, związane z podżeganiem do zabójstwa. — Zatrzymanie Katarzyny G. nie było jednak związane z tym śledztwem, tylko z tzw. czynnością wpadkową. Zatrzymana została do innej sprawy. Więcej szczegółów będziemy mogli podać jutro — mówi Onetowi prokurator Bartosz Maliszewski.

  2. 22.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Funkcjonariusze dokonali we wtorek przeszukania w jednym z domów w Mławie na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku. Zatrzymali w nim 47-letnią kobietę. "Zabezpieczyli w mieszkaniu m.in. nośniki danych, w tym telefony, a także dokumenty" — czytamy w komunikacie.

    "Zabezpieczyli m.in. nośniki danych, w tym telefony, a także dokumenty" — czytamy w komunikacie.

    +Na razie nie wiadomo, w jakim charakterze zatrzymana została matka Bartosza G. Z nieoficjalnych ustaleń Onetu wynika, że może chodzić o pomocnictwo w ukrywaniu się albo zacieraniu śladów. Policja na razie nie ujawnia jednak szczegółów.

    +16-letnia Maja zginęła 23 kwietnia 2025 r. O zabójstwo nastolatki oskarżony jest obecnie 18-letni Bartosz G. Chłopak miał być ostatnią osobą, która widziała dziewczynę przed śmiercią.

    +Bartosz G. został zatrzymany w Grecji i trafił do lokalnego poprawczaka. Strona polska, w tym rodzice zmarłej, dążyła do uzyskania zgody na jego ekstradycję. Według Polsat News matka chłopaka miała w pewnym momencie krzyczeć, że "pozabija wszystkich", jeżeli jej syn trafi do więzienia.

    +Z matką Mai skontaktował się Pakistańczyk Omar, który odbywał karę w poprawczaku, kiedy do placówki trafił Bartosz G. Napisał, że mama Bartosza G. prosiła go, żeby zabił prawnika oraz ojca Mai.

    +Jak relacjonował Omar, Bartosz G. miał mówić w poprawczaku, że "w Grecji za to, co zrobił, grozi 7-8 lat, a w Polsce — 30". Dlatego matka chłopaka chciała, aby był on sądzony za granicą.

    +Matka oskarżonego miała się później ponownie kontaktować z Pakistańczykiem, gdy sąd zdecydował o ekstradycji Bartosza do Polski. — W Grecji były wtedy trzy osoby reprezentujące rodzinę Mai, chyba trzech prawników. Zadzwoniła do mnie i powiedziała, żebym zaaranżował ich zabójstwo. Wysłała mi ich zdjęcia i lokalizacje — powiedział Omar, cytowany przez Polsat News.