−"Dzisiaj rano w Warszawie na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci CBA zatrzymali Piotra M. i Annę P. Zatrzymane osoby przewożone są do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej" — poinformował Jacek Dobrzyński.
−Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych przekazał w komunikacie, że to jedyne informacje, które może przekazać na tym etapie.
+Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, Plakwicz i Matczuk zostali zatrzymani przez agentów CBA w swoich miejscach zamieszkania w Warszawie. Żadne z nich nie stawiało oporu. Nie sprawiali problemów, wykonywali polecenia funkcjonariuszy.
+Nasze ustalenia potwierdza Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. — Zatrzymanie przebiegało spokojnie, obyło się bez żadnych incydentów. Obecnie osoby te są przewożone do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Będą tam z nimi wykonywane zaplanowane czynności. Trafią właśnie do Rzeszowa, ponieważ to właśnie tamtejsza prokuratura prowadzi śledztwo związane z nieprawidłowościami w Polskiej Fundacji Narodowej. To na jej zlecenie działali funkcjonariusze CBA — podkreśla w rozmowie z Onetem.
+Wcześniej Jacek Dobrzyński opublikował w X komunikat dotyczący zatrzymania. W trakcie briefingu prasowego podkreślił, że "to nie jest sprawa polityczna". — To jest bardzo poważna sprawa kryminalna. Te osoby podejrzewane są o popełnienie przestępstw kryminalnych, dlatego zostały zatrzymane przez agentów CBA — mówił.
+Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, finansowanie kampanii "Sprawiedliwe Sądy" wyrządziło szkodę majątkową fundacji w kwocie nie mniejszej niż 8 mln 428 tys. zł.