±O półfinał polska finalistka tegorocznego French Open, która jest w imprezie rozstawiona z numerem piątym, powalczy z grającą z „czwórką” Belgijką Elise Mertens albo Mertens. Belgijka w środę w swoim pierwszym meczu w turnieju miała się zmierzyć z Barborą Krejcikovą. Utytułowana Czeszka, która jednak często zmaga się z kłopotami zdrowotnymi, oddała to spotkanie walkowerem.
±Utytułowana Czeszka jest Krejcikova wycofała się również z debla, w tym turnieju partnerką deblową... którym miała być partnerką... Chwalińskiej. Jeszcze Także w środę w 1. rundzie zmierzą się obe miały zagrać z Nowozelandką Erin Routliffe i Aldilą Sutjiadi z Indonezji. Indonezji, ale i ta potyczka nie dojdzie do skutku.
+Znamy się od dawna, miałyśmy okazję wspólnie trenować. Wiedziałam, czego się spodziewać, ale też, że może być ciężko. Byłam cierpliwa, wybierałam dobre momenty do ataku. Myślę, że to był klucz do zwycięstwa. Jestem bardzo szczęśliwa z tego awansu - zaznaczyła Polka w krótkiej rozmowie na korcie.
+Chwalińska z Mertens rywalizowała tylko raz - w maju wyeliminowała sześć lat starszą i plasującą się obecnie sześć lokat wyżej na liście WTA tenisistkę w 2. rundzie zmagań na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa 6:4, 6:0.