±Rozmowa dotyczyła dalszego finansowania Kijowa oraz wsparcia wojskowego w obliczu nieustających rosyjskich ataków. Prezydent Ukrainy miał być zaniepokojony eskalacją działań Rosji w trakcie nadchodzącej zimy. Obawy potęgują niedobory pocisków do obrony powietrznej.
+Według agencji po ponad czterech latach pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w relacjach między Kijowem a jego kluczowymi partnerami zaczynają narastać napięcia. Ukraina jest sfrustrowana niechęcią części europejskich sojuszników do przekazania pocisków przechwytujących do obrony przed rosyjskimi rakietami, podczas gdy państwa europejskie coraz bardziej odczuwają presję związaną z rosnącymi oczekiwaniami finansowymi Kijowa.
+Rozmowa dotyczyła dalszego finansowania Kijowa oraz wsparcia wojskowego w obliczu nieustających rosyjskich ataków. Zasadnicze rozbieżności między stronami doprowadziły do napiętej wymiany zdań — podał Bloomberg.
+"Nadchodzi większe wsparcie obronne. A wraz z postępami uchwalania reform w Radzie Najwyższej (parlamencie Ukrainy) także większe wsparcie budżetowe" — napisała von der Leyen na platformie X po spotkaniu, dodając, że w tym roku kalendarzowym dla Ukrainy będzie dostępne jeszcze 37 mld euro.
+Kijów zwrócił się do partnerów o pomoc w pokryciu nieprzewidzianej luki budżetowej wynoszącej około 26 mld euro oraz o przyspieszenie wypłaty unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro. Środki te miały zapewnić Ukrainie finansowanie do końca przyszłego roku. Bruksela kwestionuje część przedstawianych przez Kijów wyliczeń i sugeruje, aby dodatkowego finansowania udzieliły m.in. Kanada, Norwegia i Japonia.
+We wtorek Zełenski powiedział dziennikarzom, że za siedem-dziesięć dni odbędą się kolejne rozmowy zespołów obu stron i wyraził nadzieję na znalezienie rozwiązania. Poinformował również, że po raz pierwszy europejscy partnerzy przyznali, iż dostrzegają "rosnące ryzyko rosyjskich agresywnych działań wobec innych państw europejskich".