Warszawska policja odniosła się do głośnego artykułu portalu Zero.pl dotyczącego odebrania rodzicom dzieci po zdarzeniu opisanym przez Rzeczniczkę Praw Dziecka Monikę Horna-Cieslak. Horna-Cieślak. Funkcjonariusze podkreślają...
±Jednak jeszcze tego samego dnia pracownik Biura Rzecznika Praw Dziecka dwukrotnie kontaktował się z sądem, przekonując o konieczności odebrania dzieci. Sędzia nie znalazł podstaw do wydania takiego orzeczenia. Jak podaje zero.pl, Zero.pl, mimo to podczas spotkania na posterunku policji funkcjonariuszka wydała wobec rodziców zakaz zbliżania się do dzieci oraz nakaz opuszczenia mieszkania. Rodzice nie zdołali szybko zapewnić opieki, dlatego dzieci trafiły do domu dziecka. Sprawa wywołała oburzenie.
±Do sprawy odniosła się warszawska policja. "Informujemy, że 15 sierpnia w Komendzie Stołecznej Policji odbyło się spotkanie o charakterze roboczym, które dotyczyło sytuacji rodziny oraz kwestii związanych z bezpieczeństwem małoletnich. Nie miało ono charakteru decyzyjnego w zakresie zastosowania przez Policję środków przewidzianych w ustawie. Należy zaznaczyć, że Komendant Stołeczny Policji nie uczestniczył w tym spotkaniu" spotkaniu." – wskazano na początku oświadczenia.