← Zaostrzenie kary dla Tomasza J. za zabójstwo księdza
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Zabił proboszcza z Kłobucka. Jest prawomocny wyrok sądu

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 23.09 o 13:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

23.09 13:35 23.09 15:40
treść i dopisania 14:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 23.09
    1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    Więcej informacji podamy za chwilę

    +Tomasz J. został skazany za zabójstwo duchownego oraz usiłowanie rozboju. Sąd Apelacyjny uznał, że częstochowski sąd prawidłowo ustalił przebieg zdarzenia i przyjął, że oskarżony nie działał z bezpośrednim zamiarem zabójstwa.

    +Uznał jednak, że kara 20 lat więzienia była zbyt łagodna wobec okoliczności sprawy.

    +W marcu Sąd Okręgowy w Częstochowie przyjął, że Tomasz J. działał z ewentualnym zamiarem zabójstwa. Prokuratura domagała się dożywocia, twierdząc, że mężczyzna bezpośrednio chciał pozbawić życia ks. Dymka. Obrona przekonywała natomiast, że celem napadu była kradzież, a śmierć duchownego stanowiła wypadek.

    +Podczas ataku Tomasz J. przewrócił księdza, skrępował mu ręce opaskami zaciskowymi, a następnie owinął taśmą foliową jego głowę, zakrywając usta i nos. Przyczyną śmierci było uduszenie. Przewodniczący składu orzekającego Gwidon Jaworski wskazał, że sprawca nie zabrał ze sobą noża, broni ani innych narzędzi typowo kojarzonych z bezpośrednim zamiarem zabójstwa. Jednocześnie podkreślił, że sposób działania mężczyzny oznaczał zgodę na możliwy skutek śmiertelny.

    +Do napadu doszło wieczorem 13 lutego 2025 r. Policję zaalarmowali świadkowie, którzy usłyszeli wołanie o pomoc i odgłosy walki dochodzące z garażu plebanii przy ul. Kochanowskiego w Kłobucku. Funkcjonariusze zatrzymali Tomasza J., gdy próbował odjechać samochodem. Mężczyzna miał przy sobie kominiarkę, opaski zaciskowe, sekator i przedmiot przypominający pistolet.

    +Według ustaleń śledztwa napastnik szukał pieniędzy zebranych podczas kolędy. Wcześniej ks. Dymek miał poinformować wiernych, że zebrano ok. 80 tys. zł. Sędzia Jaworski uznał, że trudna sytuacja biznesowa oskarżonego nie usprawiedliwiała napadu. - Jedyną osobą odpowiedzialną za śmierć ks. Dymka jest oskarżony - podkreślił sędzia, odnosząc się także do argumentów obrony dotyczących policyjnej interwencji.

    +Brat zabitego duchownego Andrzej Dymek ocenił, że nowy wyrok jest sprawiedliwy. Prokurator Aleksander Piekacz przyjął podwyższenie kary z satysfakcją. Obrońca Rafała Kowalskiego zapowiedział, że będzie rozważał kasację do Sądu Najwyższego. Jak podała Polska Agencja Prasowa, Tomasz J. nie był wcześniej karany.