+Burmistrz Braniewa Tomasz Sielicki powiedział, że otrzymał informację od służb, iż w okolicach Zalewu Wiślanego doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski śmigłowiec.
+O godz. 11.30 dostałem SMS, drogą służbową, o tym, że w okolicach Zalewu Wiślanego naruszona została polska przestrzeń powietrzna przez rosyjski śmigłowiec — relacjonował w rozmowie z PAP.
+Pytany, czy w powiadomieniu były jakiś zalecenia dla mieszkańców, odpowiedział, że nie. Służby cały czas kontrolują sytuację i jesteśmy z nimi w stałym kontakcie – podkreślił.
+Od dłuższego czasu powtarzam, że żyjemy w dobie konfliktu zbrojnego u sąsiadów na Ukrainie i każdy z nas obserwuje, co się dzieje. Sytuacje są nasilone. My musimy reagować i być odporni na prowokacje i powinniśmy umieć reagować. Musimy słuchać przekazu służb i z pokorą wykonywać zalecenia - powiedział burmistrz.