← Wyrok dla Barbary Nowak za pomówienie dyrektorki
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Barbara Nowak skazana. Była kurator oświaty pomówiła dyrektorkę szkoły

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 9 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 23.09 o 15:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

23.09 15:25 23.09 16:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Proszona o komentarz komentarz, była małopolska kurator oświaty odpowiedziała, że "to, co miała komentować, skomentowała". – To, co mam do powiedzenia, jest jedno: ja stawałam w obronie dziecka. Jeżeli dla sądu nie jest ważna obrona dziecka, tylko ważny jest komfort pani dyrektor, która swoje obowiązki wykonywała, tak jak wykonywała, to jest już naprawdę problem poważniejszy. Problem tego państwa – skomentowała Barbara Nowak.

    ±Materiał TVN24 dotyczył karania pracowników szkół w czasie, gdy kuratorium zarządzało zarządzała Barbara Nowak. Bohaterami byli dyrektorzy, którym postawiono zarzuty w postępowaniu dyscyplinarnym, a następnie ich uniewinniono lub umorzono postępowania. W przypadku Mroczek-Guli sprawa dotyczyła śmierci ucznia w internacie należącym do szkoły, którą kierowała. W reportażu była kurator stwierdziła, że Mroczek-Gula "nigdy nie została uniewinniona" i poinformowała, że zgłosiła do prokuratury "sytuację, którą nazywa zaniedbaniem". Po emisji reportażu na platformie X Barbara Nowak oceniła materiał jako "nagonkę" przeciwko sobie za "rozliczanie dyrektora szkoły za brak opieki nad dzieckiem, które popełniło samobójstwo".

  2. Treść

    ±Przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia Urszula Mroczek-Gula oskarżyła byłą kurator oświaty o zniesławienie i domagała się 200 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z wypowiedziami, które sugerowały jej zaniedbania w opiece nad wychowankami internatu, w tym przyczynienie się do śmierci ucznia. Chodzi o sformułowania, które padły w 2024 roku r. w reportażu telewizyjnym TVN24 oraz na portalu X.

    ±Sąd uznał, że wypowiedziami Barbara Nowak swoimi wypowiedziami pomówiła Mroczek-Gulę, co mogło ją poniżyć i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywanego wykonywania zawodu. Wymierzył jej karę 6 tys. zł grzywny i nakazał zapłacić 10 tys. zł zadośćuczynienia.

    ±- Ja walczyłam o swoją godność - to godność. To jest cała moja sprawa - mówiła po wysłuchaniu wyroku Urszula Mroczek-Gula. - Mam nadzieję, że ten wyrok będzie sposobem zatrzymania byłej małopolskiej kurator oświaty przed jakąkolwiek kłamliwą wypowiedzią dotyczącą mojej osoby. Broniłam swojego dobrego imienia - dodała.

    ±Proszona o komentarz była małopolska kurator oświaty odpowiedziała, że "to, co miała komentować, skomentowała". - To, co mam do powiedzenia, jest jedno: ja stawałam w obronie dziecka. Jeżeli dla sądu nie jest ważna obrona dziecka, tylko ważny jest komfort pani dyrektor, która swoje obowiązki wykonywała, tak jak wykonywała, to jest już naprawdę problem poważniejszy, problem poważniejszy. Problem tego państwa - skomentowała Barbara Nowak.

    ±Materiał TVN24 dotyczył karania pracowników szkół w czasie, gdy kuratorium zarządzała zarządzało Barbara Nowak. Bohaterami byli dyrektorzy, którym postawiono zarzuty w postępowaniu dyscyplinarnym, a następnie ich uniewinniono lub umorzono postępowania. W przypadku Mroczek-Guli sprawa dotyczyła śmierci ucznia w internacie należącym do szkoły, którą kierowała. W reportażu była kurator stwierdziła, że Mroczek-Gula "nigdy nie została uniewinniona" i poinformowała, że zgłosiła do prokuratury "sytuację, którą nazywa zaniedbaniem". Po emisji reportażu na platformie X Barbara Nowak oceniła materiał jako "nagonkę" przeciwko sobie za "rozliczanie dyrektor dyrektora szkoły za brak opieki nad dzieckiem, które popełniło samobójstwo".

    ±W mowie końcowej pełnomocnik Mroczek-Guli mec. Wojciech Sawiński przekonywał, że sprawa nie dotyczy dopuszczalnej krytyki, ale świadomego przypisania nauczycielce, wieloletniej dyrektorce szkoły szkoły, odpowiedzialności za śmierć wychowanka. Jego zdaniem kurator oświaty mimo wiedzy o uniewinnieniu dyrektorki od zarzucanych jej czynów dyscyplinarnych celowo użyła określenia, które ją stygmatyzowało. Wskazywał, że nieprawdziwe było też sformułowanie o zgłoszeniu rzekomego zaniedbania prokuraturze.

    ±Do śmierci ucznia w internacie Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Krakowie doszło w październiku 2018 roku. r. W uzasadnieniu uniewinniającego dyrektorkę szkoły orzeczenia dyscyplinarnego z marca 2021 roku r. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy Ministrze Edukacji i Nauki stwierdziła m.in. "brak jest jakichkolwiek dowodów na choćby nieumyślny wpływ działań pani Urszuli Mroczek-Guli na tragiczne zdarzenie".