← Opinie czytelników o 'Lalce' na Netflixie
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Prus przewraca się w grobie"? Sprawdziliśmy, co czytelnicy WP myślą o "Lalce"

3 zmiany po publikacji w ciągu 5 h 52 min: 4 akapity zmienione, 10 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 23.09 o 16:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

23.09 16:05 23.09 22:12
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±"Dla mnie to parodia 'Lalki'. Wszystko widzimy jakby w krzywym zwierciadle. Izabela wygląda i zachowuje się raczej jak pokojówka pokojówka, a nie arystokrata. Ta aktorka ma dosyć pospolitą urodę. Patrzę na nią i zastanawiam się co tak zauroczyło Wokulskiego? Jak wiemy wiemy, miała dosyć podły charakter charakter, ale jej piękność go zniewoliła. Tutaj relacja między nimi bez wyrazu zupełnie, nic nie iskrzy. Dla takiej Izabeli trudno stracić głowę. Ogólnie cale towarzystwo na totalnym luzie. Wulgaryzmy i brak ogłady ogłady, jakby służba zamieniła się rolami ze swoim państwem. W ogóle nie mam ochoty oglądać. Prus się w grobie przewraca".

    ±"Bo to nie jest ekranizacja powieści tylko serial na motywach powieści Prusa... :-) Jak ktoś się zafiksował na powieści powieści, to może być zawiedziony, ale oglądając jako serial może się podobać".

    ±"Jaki sens miałoby filmowanie dwóch, dwóch takich samych 'Lalek'. Uważam, że słusznie napisano taki scenariusz, po prostu to nie jest 'Lalka' Prusa, tylko serialna serial na motywach 'Lalki'. Ale całkiem fajnie się ogląda, jeśli pogodzisz się, że to zupełnie inna historia. Pamiętam, że polonistka zadała nam wypracowanie, co się stało z Wokulskim i też pisałyśmy wiele różnych zakończeń" – pisali użytkownicy WP.

  2. 17:40–17:50 · dopisanie · 2 akapity, 109 słów rozwiń
    1. Treść

      +Film taki sobie, Zawiera sporo niedorzeczności. Reżyser i scenarzysta kompletnie oderwali się od realiów społecznych końca lat 70-tych XIX wieku. Pozycja społeczna kobiet w tych czasach znacząco różniła się od prezentowanej na ekranie, także sfera seksualna i obyczajowa nie ma nic wspólnego z tamtymi czasami. To raczej obraz współczesności wciśnięty, nie wiadomo dlaczego, w kostium historyczny.

      +A ja oglądam z zaciekawieniem i wcale nie oburzam się na kwiatki słowne i postawienie powieści na głowie. Szukający w tym serialu ekranizacji to głupcy, ale przecież oni zawsze byli i stękali i oburzali się. Już słyszę te porównania do Braunek, do Tyszkiewicz.... ludzie - Drzymalska jest inną Łęcką, i o to chodzi!

  3. 23.09
    1 akapit zmieniony · 8 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Blisko 73 proc. komentujących wyraża się o nowej "Lalce" negatywnie. Podoba się ona niespełna 9 proc. Niemal 19 proc. nie zajęło jednoznacznego stanowiska.

    +"Jeśli fabuła serialu jest tylko 'oparta' na książce, to warto zmienić tytuł - np. 'Żądza i rozsądek', zmienić imiona bohaterów i nikt by nie miał pretensji".

    +"Dla mnie to parodia 'Lalki'. Wszystko widzimy jakby w krzywym zwierciadle. Izabela wygląda i zachowuje się raczej jak pokojówka a nie arystokrata. Ta aktorka ma dosyć pospolitą urodę. Patrzę na nią i zastanawiam się co tak zauroczyło Wokulskiego? Jak wiemy miała dosyć podły charakter ale jej piękność go zniewoliła. Tutaj relacja między nimi bez wyrazu zupełnie, nic nie iskrzy. Dla takiej Izabeli trudno stracić głowę. Ogólnie cale towarzystwo na totalnym luzie. Wulgaryzmy i brak ogłady jakby służba zamieniła się rolami ze swoim państwem. W ogóle nie mam ochoty oglądać. Prus się w grobie przewraca".

    +"Po co kaleczyć arcydzieło? Trzeba było napisać jakiś oryginalny scenariusz, a nie przerabiać Prusa na swoje kopyto. To nie uchodzi" – komentowali krytycy.

    +Nowa "Lalka" podoba się niespełna 9 proc.

    +"Bo to nie jest ekranizacja powieści tylko serial na motywach powieści Prusa... :-) Jak ktoś się zafiksował na powieści to może być zawiedziony, ale oglądając jako serial może się podobać".

    +"To ciekawa, odważna i barwna opowieść o społeczeństwie, ludziach, ich zaletach, wadach oraz tym, co powinno mieścić się w pojęciu człowieczeństwa. Historia została przedstawiona na tle w teorii odległej już epoki, w której przepych przeplata się z nędzą. Ukazuje ona skrajności życia z taką łatwością, że o dziwo bez problemu odnajdujemy w niej nawiązania do współczesności".

    +"Jaki sens miałoby filmowanie dwóch, takich samych 'Lalek'. Uważam, że słusznie napisano taki scenariusz, po prostu to nie jest 'Lalka' Prusa, tylko serialna motywach 'Lalki'. Ale całkiem fajnie się ogląda, jeśli pogodzisz się, że to zupełnie inna historia. Pamiętam, że polonistka zadała nam wypracowanie, co się stało z Wokulskim i też pisałyśmy wiele różnych zakończeń" – pisali użytkownicy WP.

    +Niemal 19 proc. nie zajęło jednoznacznego stanowiska.