±Oskarżony podbiegł do pokrzywdzonego, przewrócił go, a następnie zupełnie bez powodu kopał go w klatkę piersiową, plecy oraz w głowę. Pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń wymagających pilnej interwencji neurochirurgicznej. Helikopterem, Helikopterem w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł.
±Wbrew żądaniu prokuratury sąd uznał, że oskarżony dopuścił się zabójstwa w zamiarze ewentualnym. - – W tej sprawie okoliczności nie pozwalają na przyjęcia przyjęcie działania oskarżonego z zamiarem bezpośrednim. Oskarżony nie groził pokrzywdzonemu, nie łączyła ich żadna relacja. Oskarżony godził w newralgiczne części ciała pokrzywdzonego, używał znacznej siły ciosów, w ciosów. W związku z czym nie ulega wątpliwości, że działał z zamiarem ewentualnym. Jest osobą dorosłą, był poczytalny w chwili czynu, w związku z czym niewątpliwie zdawał sobie sprawę, że takie działanie może doprowadzić do śmierci pokrzywdzonego - – uzasadniała wyrok sędzia Nadia Kołacińska-Sumińska.
±- – Monitoring pokazał furię, a sekcja zwłok siłę, z jaką oskarżony zadał ciosy - – powiedział prokurator w rozmowie z PAP po ogłoszeniu wyroku. Wyrok nie jest prawomocny.
−Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżony decyzją sądu pozostanie w areszcie, sam o to poprosił.