Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez posła Antoniego Macierewicza. Sprawa dotyczy incydentu z 13 września przed stołeczną Akademią Wymiaru Sprawiedliwości.... Sprawiedliwości. Według...
±Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Piotr Antoni Skiba poinformował w środę o oficjalnym rozpoczęciu postępowania w tej sprawie. Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez Antoniego Macierewicza w związku z wykonywaniem mandatu poselskiego przed budynkiem przy ulicy Karmelickiej 9 w Warszawie.
−Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez Antoniego Macierewicza w związku z wykonywaniem mandatu poselskiego przed budynkiem przy ulicy Karmelickiej 9 w Warszawie.
+Na sprawę zareagował również minister sprawiedliwości. "Panie Macierewicz, interwencja poselska to nie usługa kurierska, a polski policjant na służbie to nie pański prywatny portier" – napisał Waldemar Żurek w internetowym wpisie, zwracając się do posła PiS.
+"Przez lata przyzwyczaił się pan do bezkarności i przekonania, że legitymacja na Wiejskiej stawia pana ponad prawem. Szantażowanie młodych funkcjonariuszy policji 'załatwieniem postępowań karnych' tylko dlatego, że nie chcieli wpuścić pana z torbą z prowiantem na teren AWS to nie żaden heroizm. To zwykła polityczna buta i brak szacunku do munduru" – stwierdził prokurator generalny.
+We wpisie na platformie X minister Żurek dodał również: "Prokuratura wszczęła śledztwo z art. 231 i 224 Kodeksu karnego. Przed polskim prawem jest pan dokładnie takim samym obywatelem jak każdy, kogo mija pan na ulicy. Dość teatru. Czas odpowiedzieć za swoje czyny."