← Wywiad z Danielem Obajtkiem
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

Obajtek u Stanowskiego i Figurskiego. Zaczął od złośliwości

3 zmiany po publikacji w ciągu 49 min: 2 akapity zmienione, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 23.09 o 21:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

23.09 20:50 24.09 06:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 23.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±– Wyjaśnia prokuratura – dopowiedział Figurski. – Jeżeli pan mówi o sile wyższej, to ta siła wyższa może brzmieć w ten sposób, że te pendrive'y trafiły do złych osób. Jeżeli ropa miała dotrzeć do 19 grudnia 2023 r. – ustaliliśmy, że pan prezesem Orlenu był do 5 lutego 2024 r. – to w jaki sposób do pana, do prezesa Orlenu nie dotarła informacja, że jest kłopot z zakupem ropy, na którą wydaliśmy 1,5 miliona złotych? mld zł? – dopytywał.

    +Daniel Obajtek: Żywcem do nieba powinni mnie wziąć

  2. 21:01–21:31 · dopisanie · 6 akapitów, 235 słów rozwiń
    1. Treść

      +– Do 19 grudnia 2023 r. miała dotrzeć ropa. Czy dotarła? – spytał Paweł Figurski.

      +– Te kontrakty były realizowane przez spółkę szwajcarską. Jeżeli ropa nie dotarła, to mogła nie dotrzeć z kilku przyczyn – odpowiedział Daniel Obajtek.

      +– Mogła być siła wyższa. Jestem panu tylko to w stanie odpowiedzieć, że te kontrakty zostały zerwane przez obecny zarząd. Trudno wypowiadać mi się szczegółowo o pewnych dokumentach z racji tego, że ja nie mam dostępu do tych dokumentów. I jeżeli zarząd Orlenu chciałby tą sprawę wyjaśnić, to już dawno by tą sprawę wyjaśnił – dodał.

      +– Wyjaśnia prokuratura – dopowiedział Figurski. – Jeżeli pan mówi o sile wyższej, to ta siła wyższa może brzmieć w ten sposób, że te pendrive'y trafiły do złych osób. Jeżeli ropa miała dotrzeć do 19 grudnia 2023 r. – ustaliliśmy, że pan prezesem Orlenu był do 5 lutego 2024 r. – to w jaki sposób do pana, do prezesa Orlenu nie dotarła informacja, że jest kłopot z zakupem ropy, na którą wydaliśmy 1,5 miliona złotych? – dopytywał.

      +Sprawę podsumował Krzysztof Stanowski.

      +– Jeśli ropa z Wenezueli miała dotrzeć do grudnia, do Polski i pan jest prezesem w grudniu, w styczniu i na początku lutego, to jest wystarczająco czasu, żeby ktoś przyszedł i powiedział: „Panie Danielu, chyba zgubiliśmy półtora mld zł”. [...] Być może to jest największa kradzież w ostatnich latach, nie tylko w Polsce, tylko w ogóle na świecie – stwierdził.