+Nawrocki zaznaczył, że sztuczna inteligencja powinna zawsze służyć człowiekowi, a nie wykorzystywać jego słabości. Przypomniał, że nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja, oferują nie tylko ogromne możliwości, ale również niosą ze sobą poważne ryzyka. Zagrożenia dla godności człowieka nie należą już wyłącznie do świata fizycznego, a coraz częściej pojawiają się tam, gdzie jeszcze niedawno nie sięgało prawo ani odpowiedzialność – w przestrzeni cyfrowej, kształtowanej przez rozwój nowych technologii – mówił prezydent.
+W swoim wystąpieniu prezydent Nawrocki nawiązał do twórczości Stanisława Lema, wybitnego polskiego pisarza science fiction. Przypomniał, że już w latach osiemdziesiątych Lem ostrzegał przed konsekwencjami nauczania maszyn myślenia. W chwili, gdy nauczymy maszyny myśleć, staniemy wobec pytania nie tylko o ich możliwości, ale także o ich ambicje. Bo jeśli zaczną one naśladować człowieka w myśleniu, naturalną konsekwencją może być dążenie do jego prześcignięcia – powiedział.
+Prezydent podkreślił, że rozwój technologii w decydujący sposób współtworzy realia XXI wieku. W związku z tym konieczne jest wypracowanie jasnych zasad, które będą obowiązywać na całym świecie. Potrzebujemy poważnej rozmowy o granicach rozwoju sztucznej inteligencji. Potrzebujemy zasad, które będą realnie obowiązywać i które jasno określą, gdzie kończy się innowacja, a zaczyna zagrożenie dla człowieka – apelował Nawrocki.
+Prezydent Polski podkreślił, że dla naszego kraju priorytetem pozostaje ład oparty na prawie, głęboko zakorzeniony w polskiej konstytucji oraz wynikający z bogatego, historycznego doświadczenia. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że Polska oczekuje od ONZ nie tylko debaty, ale przede wszystkim realnych działań.
+Jak podkreślił, świat dynamicznie się zmienia, a wraz z nim powinna ewoluować także Organizacja Narodów Zjednoczonych. Nie patrzymy na ONZ jedynie jak na miejsce rozmów, lecz jak na instytucję, która musi być zdolna do działania – mówił. Jego zdaniem, ONZ powinna skutecznie reagować na łamanie prawa, egzekwować zasady i nie pozwalać na bezkarność. Prezydent zaznaczył, że reforma tej organizacji nie może ograniczać się do deklaracji – musi przynieść realną skuteczność i odpowiedzialność.
+Prezydent ocenił, że obecnie stoimy w punkcie zwrotnym. Z jednej strony wraca logika siły i bezkarności. Z drugiej - technologie, które mogą tę logikę utrwalić albo ją powstrzymać. Od naszych decyzji zależy, czy prawo będzie silniejsze niż siła, a człowiek pozostanie ważniejszy niż narzędzia, które sam stworzył - powiedział prezydent.