±Jedna z hipotez wskazuje na podpalenie rozdzielni stacji bazowej Starlink, uszkodzony został też agregat prądotwórczy. O incydencie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji - wynika z ustaleń.
±- Mamy świadomość ataków hybrydowych na Polskę, one się dzieję. Może to być akt dywersji, z tym się liczymy, więc tutaj nic nie może być wykluczane, żadna wersja. Zwłaszcza, że to są takie wrażliwe elementy, które zapewniają komunikację satelitarną - skomentował sprawę w RMF FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Żurek, otwiera się w nowym oknie.
±Baza Starlink Starlink, otwiera się w nowym oknie w Woli Karbowskiej odpowiada za dostęp do internetu na obszarze Europy Środkowej i Wschodniej, m.in. w Ukrainie, otwiera się w nowym oknie. Starlinki pełnią kluczowe rolę od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, otwiera się w nowym oknie, zarówno dla cywilów, jak i wojska.
−O incydencie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji - wynika z ustaleń.
+Zdaniem ministra cyfryzacji prawdopodobnie mieliśmy do czynienia z celową próbą zakłócenia działań stacji. - Operatorem tej stacji jest firma Exatel, to jest państwowy operator telekomunikacyjny, który jest jednym z tych elementów zapewniających bezpieczeństwo internetowe, dostarczających internet, przesyłu internetowego przez Polskę, również dla Ukrainy - tłumaczył na antenie TVP Info Krzysztof Gawkowski.