W okolicy Czystogarbu w Bieszczadach niedźwiedź ruszył za dwoma dwiema osobami, które poruszały się konno. Zwierzę wcześniej ścigało innego mężczyznę, który wybiegł z wysokiej trawy. "To była próba ataku" –...
±Sytuacja szybko się wyjaśniła. – Kiedy odjeżdżaliśmy, kolega odwrócił się i krzyknął: "Niedźwiedź nas goni." goni". Odwracając się w galopie, zobaczyłam niedźwiedzia, który za nami biegł – napisała autorka relacji.