Tej podróży pasażerka pociągu IC "Uszatek" z Warszawy do Łodzi długo nie zapomni. — Ktoś zginął na torach — opowiada "Faktowi". — Ruch kolejowy był sparaliżowany, ludzie utknęli w wagonach. Męczyliśmy się przez cztery godziny postoju. Nawet wody czy wafelka nam nie dali — opisuje kobieta w zaawansowanej ciąży. Co na to wszystko PKP Intercity? przewoźnik? "PKP Intercity skierowało do zarządcy infrastruktury prośbę o wyjaśnienia" — dowiedzieliśmy się.
+Co na to wszystko PKP Intercity?