±– Nie ma żadnych przesłanek szczegółowych, szczególnych, aby zastosować środki zapobiegawcze wobec Katarzyny G. Kobieta ma stałe, ustalone miejsce pobytu. Ze względu na dużą liczbę świadków zdarzenia nie ma możliwości mataczenia czy wpływu na policjanta. Jej czyn jest zagrożony karą do roku pozbawienia wolności. Dlatego zgodnie z prawem nie ma przesłanek, by zastosować wobec niej areszt, dozór, zakaz wyjazdu z kraju czy inne środki zapobiegawcze – mówi o2.pl – prok. Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku.
±– Na ten moment nie ma podstaw do postawienia zarzutów – mówi o2.pl prok. Bartosz Maliszewski. Sprawa dotycząca podżegania do zabójstwa jest póki co prowadzona w sprawie, a nie przeciwko komuś. Śledczy na razie gromadzą dowody i weryfikują medialne doniesienia. Śledczy związani ze sprawą przyznają, że w tej sprawie muszą działać w ramach sztywnych zasad Kodeksu postępowania karnego, tak więc nie mogą robić tego, czego oczekuje społeczeństwo.