← Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu
Zero · zmienił nagłówek po publikacji · zero.pl ↗

Atak nożownika na terenie klasztoru w Jarosławiu. Jedna z ofiar nie przeżyła

Atak nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. „Księża bronili wiernych. Uratowali ich”

7 zmian po publikacji w ciągu 2 h 39 min: nagłówek 2 razy, lead 3 razy, 18 akapitów zmienionych, 10 usuniętych, 14 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (8 zapisów, pierwszy 24.09 o 12:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

24.09 12:00 24.09 14:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 7 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 24.09
    nagłówek · lead · 5 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Atak nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Jedna z ofiar nie przeżyła „Księża bronili wiernych. Uratowali ich”

    Lead

    Policja informuje o pięciu osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Jedna z nich zmarła. Zatrzymano zmarła, a dwie w stanie zagrażającym życiu trafiły do szpitala. Służby zatrzymały w sprawie 31-letniego obywatela Ukrainy.

    Treść

    ±Policja informuje o pięciu osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Jedna z nich zmarła. Zatrzymano zmarła, a dwie w stanie zagrażającym życiu trafiły do szpitala. Służby zatrzymały w sprawie 31-letniego obywatela Ukrainy.

    ±Policja dostała informację o ataku w czwartek ok. godz. 9:30. Doszło do niego na terenie Opactwa Jarosławskiego przy ul. Benedyktyńskiej. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że zaatakowani zostali trzej księża i dwie osoby świeckie. Policja poinformowała, że jeden z duchownych nie przeżył. przeżył ataku. Pozostali ranni – trzech mężczyzn i jedna kobieta – zostali przewiezieni do szpitala w stanie ciężkim. Jak podała prokuratura, dwie osoby znajdują się w stanie zagrażającym życiu.

    ±Jak dowiedział dowiedziała się dziennikarz Interii Dawid Serafin, Interia, napastnik najpierw wtargnął do kawiarenki znajdującej się na terenie klasztoru. opactwa. Od początku miał zachowywać się agresywnie.

    ±Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki uciekły z pomieszczenia. pomieszczenia, a ksiądz zdołał się ukryć w pomieszczeniu.

    ±Potem nożownik zaatakował osoby w kościele znajdującego się na terenie jarosławskiego opactwa przy ul. Benedyktyńskiej. Wpadł do świątyni przed mszą o godz. 10. Jak podała Interia, 31-latek zaatakował w kościele księdza, gdy ten wychodził z konfesjonału. Wcześniej zabrał nóż z klasztornej kuchni.

    Prokuratura wszczęła już w tej sprawie śledztwo.

    +– Co tu dużo mówić, on nas chciał po prostu mordować – mówi siostra Barbara Dendor, przełożona żeńskiego klasztoru zakonu w Jarosławiu, który znajduje się w sąsiedztwie opactwa.

    +– Najpierw zadawał ciosy w kawiarni, a później uciekł do kościoła. Jeden z księży zmarł na miejscu. Drugi w ciężkim stanie walczy o życie. Dwóch kolejnych jest rannych, ale chyba nie na tyle mocno, by ich życie było zagrożone. Księża bronili wiernych. Uratowali ich. My jako siostry jesteśmy bezpieczne. Żadna z nas nie ucierpiała. Nie ucierpiało też żadne dziecko z przedszkola, które prowadzimy przy zakonie – opowiedziała siostra Barbara Dendor.

    +Jak podały służby, nożownik dostał się do Polski w nocy ze środy na czwartek. Przyjechał tu z Niemiec.

  2. 24.09
    4 akapity zmienione · 4 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Jak dowiedział się dziennikarz Interii Dawid Serafin, napastnik najpierw wtargnął do kuchni kawiarenki znajdującej się na terenie klasztoru. Od początku miał zachowywać się agresywnie.

    ±Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie cztery szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki miały uciec uciekły z pomieszczenia.

    ±Potem nożownik zaatakował osoby w kościele znajdującego się na terenie jarosławskiego opactwa przy ul. Benedyktyńskiej. Wpadł do świątyni przed mszą o godz. 10. Jak podała Interia, ksiądz został zaatakowany, 31-latek zaatakował w kościele księdza, gdy ten wychodził z konfesjonału.

    ±Prokuratura wszczęła już w tej sprawie śledztwo – słyszymy od służb prasowych jarosławskiej policji. śledztwo.

    „Policjanci z Jarosławia zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy, który ranił nożem pięciu mężczyzn i kobietę. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala – trzech mężczyzn z poważnymi obrażeniami. Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia” – informuje Podkarpacka Policja w serwisie X.

    W czwartek ok. godz. 9:30 policjanci odebrali zgłoszenie o ataku nożem na terenie Opactwa Jarosławskiego przy ul. Benedyktyńskiej.

    „Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia” – informuje Policja.

    Jak potwierdziliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Jarosławiu, jeden z mężczyzn ranionych przez nożownika nie przeżył ataku. Pierwszy informację tę podał serwis TVN24.pl.

    +Policja dostała informację o ataku w czwartek ok. godz. 9:30. Doszło do niego na terenie Opactwa Jarosławskiego przy ul. Benedyktyńskiej. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że zaatakowani zostali trzej księża i dwie osoby świeckie. Policja poinformowała, że jeden z duchownych nie przeżył. Pozostali ranni – trzech mężczyzn i jedna kobieta – zostali przewiezieni do szpitala w stanie ciężkim.

  3. 24.09
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 3 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Atak nożownika na terenie klasztoru opactwa w Jarosławiu. Jedna z ofiar nie przeżyła

    Lead

    Policja informuje o pięciu osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr benedyktynek opactwa w Jarosławiu. Jedna z nich zmarła. Zatrzymano 31-letniego obywatela Ukrainy.

    Treść

    ±Policja informuje o pięciu osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr benedyktynek opactwa w Jarosławiu. Jedna z nich zmarła. Zatrzymano 31-letniego obywatela Ukrainy.

    ±„Policjanci z Jarosławia zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy, który ranił nożem czerech pięciu mężczyzn i kobietę. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala – trzech mężczyzn z poważnymi obrażeniami. Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia” – informuje Podkarpacka Policja w serwisie X.

    Według dziennikarzy TVN24.pl wśród poszkodowanych mężczyzn byli duchowni. Policja nie potwierdziła tożsamości rannej kobiety.

    Do ataku doszło niedługo przed rozpoczęciem mszy św. w przyklasztornym kościele św. Mikołaja i Stanisława. – Jak weszłam tutaj, był jeden chaos i tylko słyszałam z ust młodzieży „jakiś szaleniec, jakiś szaleniec” – relacjonowała w rozmowie z TVN24 s. Barbara Dendor, przełożona jarosławskich benedyktynek. – Mamy tutaj dzieci i rodzice od razu (dzwonili, dopytywali – red.), co się stało u sióstr. Zapewnialiśmy, że dzieci są bezpieczne – powiedziała.

    – To, co dzisiaj się wydarzyło, nie mieści się w głowie. Miejsce, które dotąd uważałam za bezpieczne, stało się dzisiaj takim miejscem, w którym osobiście czuję, że to jest taki atak na naszą tożsamość, na dobro, które się w tym miejscu dzieje – mówiła s. Dendor.

    +Jak dowiedział się dziennikarz Interii Dawid Serafin, napastnik wtargnął do kuchni znajdującej się na terenie klasztoru. Od początku miał zachowywać się agresywnie.

    +Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie cztery szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki miały uciec z pomieszczenia.

    +Potem nożownik zaatakował osoby w kościele znajdującego się na terenie jarosławskiego opactwa przy ul. Benedyktyńskiej. Jak podała Interia, ksiądz został zaatakowany, gdy wychodził z konfesjonału.

  4. Treść

    ±Według dziennikarzy TVN24.pl poszkodowani wśród poszkodowanych mężczyzn byli duchownymi. duchowni. Policja nie potwierdziła tożsamości rannej kobiety.

    ±Do ataku doszło niedługo przed rozpoczęciem mszy św. w przyklasztornym kościele św św. Mikołaja i Stanisława. – Jak weszłam tutaj, był jeden chaos i tylko słyszałam z ust młodzieży „jakiś szaleniec, jakiś szaleniec” – relacjonowała w rozmowie z TVN24 s. Barbara Dendor, przełożona jarosławskich benedyktynek. – Mamy tutaj dzieci i rodzice od razu (dzwonili, dopytywali – red.), co się stało u sióstr. Zapewnialiśmy, że dzieci są bezpieczne – powiedziała.

    ±– To, co dzisiaj się wydarzyło, nie mieści się w głowie. Miejsce, które dotąd uważałam za bezpieczne, stało się dzisiaj takim miejscem, w którym osobiście czuję, że to jest taki atak na naszą tożsamość, na to dobro, które się w tym miejscu dzieje – mówiła s. Dendor.

  5. 24.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Według dziennikarzy TVN24.pl poszkodowani byli duchownymi. Policja nie potwierdziła tożsamości rannej kobiety i nie rozstrzygnęła, czy jest ona jedną z sióstr benedyktynek. kobiety.

    +Do ataku doszło niedługo przed rozpoczęciem mszy św. w przyklasztornym kościele św Mikołaja Stanisława. – Jak weszłam tutaj, był jeden chaos i tylko słyszałam z ust młodzieży „jakiś szaleniec, jakiś szaleniec” – relacjonowała w rozmowie z TVN24 s. Barbara Dendor, przełożona jarosławskich benedyktynek. – Mamy tutaj dzieci i rodzice od razu (dzwonili, dopytywali – red.), co się stało u sióstr. Zapewnialiśmy, że są bezpieczne – powiedziała.

    +– To, co dzisiaj się wydarzyło, nie mieści się w głowie. Miejsce, które dotąd uważałam za bezpieczne, stało się dzisiaj takim miejscem, w którym osobiście czuję, że to jest taki atak na naszą tożsamość, na to dobro, które się w tym miejscu dzieje – mówiła s. Dendor.

  6. 12:17–12:41 · dopisanie · 3 akapity, 95 słów rozwiń
    1. Treść

      +– Jesteśmy na miejscu po tym tragicznym zajściu. W tej chwili zarządzanie kryzysowe miejskie dba o to, żeby zabezpieczyć wszystkie placówki oświatowe, wszystkie nasze placówki. Jesteśmy w kontakcie z wojewodą, ze starostą. Podobnie dzieje się też w placówkach, które podlegają staroście – powiedział burmistrz Marcin Nazarewicz w nagraniu opublikowanym na Facebooku przez „Gazetę Jarosławską”.

      +– Chcemy poinformować wszystkich pracowników, żeby zachowali szczególną ostrożność, żeby wiedzieli, że dzisiaj miało miejsce takie zderzenie w miejscu w Jarosławiu, prawdopodobnie atak terrorystyczny – dodał Nazarewicz.

      +Jak podkreślił, mieszkańcy powinni zachować ostrożność, „żeby się to nie powtórzyło w innych placówkach”.

  7. 24.09
    lead · 3 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Lead

    Policja informuje o pięciu rannych osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu. Według informacji TVN24 jedna osoba Jedna z nich zmarła. Zatrzymano 31-letniego obywatela Ukrainy.

    Treść

    ±Policja informuje o pięciu rannych osobach, które odniosły obrażenia w wyniku ataku nożownika na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu. Według informacji TVN24 jedna osoba Jedna z nich zmarła. Zatrzymano 31-letniego obywatela Ukrainy.

    ±W czwartek ok. godz. 9:30 policjanci odebrali zgłoszenie o ataku nożem na terenie jarosławskiego opactwa Opactwa Jarosławskiego przy ul. Benedyktyńskiej.

    ±Według dziennikarzy TVN24.pl poszkodowani byli duchownymi. Policja nie potwierdziła tożsamości rannej kobiety i nie rozstrzygnęła, czy jest ona jedną z sióstr benedyktynek. – Na tę chwilę nie mamy takich informacji – powiedziała Anna Długosz, pytana o to przez TVN24.

    Jak informuje TVN24.pl, powołując się na informacje uzyskane od policji, jeden z mężczyzn ranionych przez nożownika nie przeżył ataku.

    Według dziennikarzy poszkodowani byli duchownymi.

    +Jak potwierdziliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Jarosławiu, jeden z mężczyzn ranionych przez nożownika nie przeżył ataku. Pierwszy informację tę podał serwis TVN24.pl.

    +Prokuratura wszczęła już w tej sprawie śledztwo – słyszymy od służb prasowych jarosławskiej policji.