← Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Atak nożownika w klasztorze. Jedna osoba nie żyje. Dramatyczna relacja świadka

4 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 19 min: lead raz, 8 akapitów zmienionych, 5 usuniętych, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 24.09 o 13:12). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

24.09 13:00 24.09 14:47
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 24.09
    3 akapity zmienione · 5 akapitów usuniętych
    Treść

    ±Jeden ze świadków pojawił się na miejscu w momencie, gdy na terenie klasztoru znajdowały się już pierwsze karetki pogotowia. — Widziałem, jak wywożono rannych księży. Jednego to z raną płuca i ten ksiądz zmarł — relacjonuje w rozmowie z TVN24 jeden ze świadków zdarzenia.

    ±Z jego relacji wynika, że w trakcie ataku w kościele znajdowały się głównie starsze osoby i przez to nie było nikogo, kto mógłby szybko powstrzymać 31-letniego napastnika. — Wszystko działo się w kościele, na stołówce kościelnej — mówi mężczyzna. Jak dodaje, część osób, która przyszła na mszę świętą zaplanowaną na godz. 10, schowała się w konfesjonale dla głuchoniemych.

    ± Tu dwie klasy młodzieży były ze szkoły. Jakby weszły do środka, to by jatka była porządna, ale na szczęście stało się tak, że został ten osobnik obezwładniony i położony przez policję — podkreśla świadek tragicznego zdarzenia.

    Widziałem, jak wywożono rannych księży. Jednego to z raną płuca i ten ksiądz zmarł

    — relacjonuje w rozmowie z TVN24 jeden ze świadków zdarzenia.

    Wszystko działo się w kościele, na stołówce kościelnej

    — mówi mężczyzna. Jak dodaje, część osób, która przyszła na mszę świętą zaplanowaną na godz. 10, schowała się w konfesjonale dla głuchoniemych.

    — podkreśla świadek tragicznego zdarzenia.

  2. 24.09
    lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Lead

    — Widziałem, jak wywożono rannych księży. Jednego to z raną płuca i ten ksiądz zmarł — relacjonuje relacjonował w rozmowie z TVN24 mediami jeden ze świadków ataku nożownika w klasztorze w Jarosławiu (woj. podkarpackie).

    Treść

    ±— podkreśla na koniec świadek tragicznego zdarzenia.

    +— Ksiądz Marek został pchnięty, przewrócił się na posadzkę i wtedy został dorwany i dźgany nożem. Natomiast ksiądz Stanisław w konfesjonale został też ugodzony nożem, przebito płuco i zmarł — mówi mężczyzna, cytowany również przez Polsat News. — Natomiast ksiądz Adrian był na śniadaniu na stołówce. Też tam coś powiedział do tego napastnika i został zaatakowany — kontynuuje.

  3. Treść

    ±Z jego relacji wynika, że w trakcie ataku w kościele znajdowały się głównie starsze osoby. Jego zdaniem osoby i przez to, to nie było nikogo, kto mógłby szybko i sprawnie zatrzymać powstrzymać 31-letniego napastnika.

    ±Z jego relacji wynika, Świadek opowiada, że jeden z księży został pchnięty nożem i przewrócił się na posadzkę, drugiego duchownego napastnik dźgnął w konfesjonale, trzeci ksiądz został zaatakowany na kościelnej stołówce.

  4. 24.09
    2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±— relacjonuje w rozmowie z TVN24 jeden ze świadków ataku nożownika. zdarzenia.

    ±Z jego relacji wynika, że na mszy w trakcie ataku w kościele znajdowały się głównie starsze osoby. Jego zdaniem przez to, nie było nikogo, kto mógłby szybko i sprawnie zatrzymać 31-letniego napastnika.

    +— mówi mężczyzna. Jak dodaje, część osób, która przyszła na mszę świętą zaplanowaną na godz. 10, schowała się w konfesjonale dla głuchoniemych.

    +Z jego relacji wynika, że jeden z księży został pchnięty nożem i przewrócił się na posadzkę, drugiego duchownego napastnik dźgnął w konfesjonale, trzeci ksiądz został zaatakowany na kościelnej stołówce.