+W sierpniu WP ujwaniła, że Szpital Miejski w Miastku był miejscem nadużyć finansowych. Placówka aż dziesięciokrotnie zawieszała działanie oddziału chirurgii, oficjalnie z powodu "siły wyższej", odsyłając swoich pacjentów z kwitkiem. W rzeczywistości jednak "zamknięty" oddział pracował na pełnych obrotach, udostępniając sale zewnętrznym neurochirurgom ze spółki Spine, którzy inkasowali za to gigantyczne pieniądze z publicznych środków, przeprowadzając zabiegi na pacjentach przyjeżdżających tam z całej Polski.
+Spółka realizowała w ten sposób tysiące krótkich zabiegów leczenia bólu, sztucznie rozliczając je w systemie jako pełne hospitalizacje. Tylko w 2024 roku na formalnie zamkniętym oddziale wykonano aż 458 takich operacji. Proceder trwał przy całkowitej niewiedzy Narodowego Funduszu Zdrowia, który nie miał pojęcia o ukrytych zawieszeniach oddziału i płacił rachunki w ramach ogólnego ryczałtu. W wyniku naszych publikacji Fundusz nałożył na placówkę w Miastku karę przekraczającą 13 milionów złotych, co ostatecznie przypieczętowało całkowity upadek zadłużonego szpitala.